– Po mundialu w 2018 roku powiedziałem, że nie podoba mi się sposób, w jaki z reprezentacji zrezygnował Mesut Özil. Wtedy od razu stałem się dla wielu osób nazistą. Blondyn, niebieskie oczy... Wszystko pasowało dla wielu osób. Po czasie udało mi się zostawić to za sobą.
– Dzisiaj każdy może schować się za fałszywym profilem, by obrażać nieznajomych bez żadnych przeszkód. Pan pewnie też sam to przeżył, bo politycy także dzielą opinię publiczną. Dzisiaj to wszystko przybrało zupełnie inny poziom.
– Ważne jest, by coś z tym zrobić. Moim zdaniem powinniśmy używać tylko prawdziwych imion i zdjęć. Jestem pewny, że wtedy hejt spadłby znacząco. Jestem też pewny, że 90% obrażających nie byłoby w stanie powiedzieć mi tego samego na ulicy twarzą w twarz.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się