– Po trafieniu byłem bardzo szczęśliwy. Nawet nie wiedziałem, jak to świętować, bo to mój pierwszy gol w Lidze Mistrzów. Najważniejsze, że wygraliśmy, a bramka to po prostu plusik dla mnie.
– Męczarnie w poszukiwaniu gola? To prawda, że momentami brakowało nam pomysłu, ale oni dobrze zagrali w niskiej obronie. Trudno było znaleźć miejsce i ciężko było odnaleźć dobre podanie.
– Rewanż? Szczerze, wiemy, że oni nie zagrają tak samo w jedenastu.
– Mój rozwój w Realu? To jest świetna społeczność, czuję się świetnie w klubie, mam dobre stosunki ze wszystkimi. Oni wszyscy naprawdę cieszyli się dzisiaj z mojego trafienia.
[dla klubowej telewizji po hiszpańsku po zostaniu wybranym graczem meczu] – Bardzo się cieszę z wygranej i mojego pierwszego trafienia w Lidze Mistrzów. Dziękuję za wszystkie wiadomości. Hala Madrid... y nada más!
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się