– Czerwona kartka? Atalanta nie ma szczęścia. Przy tej technologii można byłoby unikać takich zdarzeń. Ale to ciągle się dzieje. Nie rozumiem tego. Starcia to część futbolu. Chcą je całkowicie wyeliminować i jeśli będą robić to dalej, będzie to samobójstwo futbolu. Nie możemy mieć sędziów, którzy nigdy nie grali w piłkę i nie rozumieją, co się dzieje. To jest niesamowite, co wydarzyło się tego wieczoru... Jeśli oni nie zrozumieli tej akcji, niech zmienią pracę. To nie jest nauka o rakietach. Nie trzeba być inżynierem NASA, by to zrozuimieć. Nie powiem nic więcej, ponieważ jeśli będę mówił, to UEFA zawiesi mnie na dwa miesiące.
– Mecz? Podejmowaliśmy mało ryzyka i nie tworzyli wielu okazji pod naszą bramką. Szkoda, że strzelili nam takiego gola. Przy grze w jedenastu zaryzykowalibyśmy więcej. To był brzydki mecz w ofensywie. Nie czuliśmy się dobrze, ale tak już jest, kiedy grasz z Realem w Lidze Mistrzów.
– Czy wynik jest sprawiedliwy? Z tego, jak przebiegał mecz… Nie wiem, czy wynik jest sprawiedliwy, czy nie. Jestem wściekły, bo gol padł w końcówce. Cały mecz pracowaliśmy na to, by nie zdobyli bramki. Gra w osłabieniu mogła skończyć się dużo gorzej. Myślę, że mamy szanse w rewanżu.
– Zmiana Iličicia? Była już końcówka. Niektórzy zawodnicy byli zmęczeni… Zrobiłem zmianę, by wprowadzić nieco świeżości. Tuż po bramce straciliśmy gola.
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się