REKLAMA
REKLAMA

Vinícius przeprosił Zidane'a za zabawę telefonem

Vinícius Júnior w sierpniu w ogóle nie zagrał ani minuty w rewanżu w Manchesterze. AS twierdzi, że był to efekt zachowania Brazylijczyka, za które ten przeprosił potem trenera.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius przeprosił Zidane'a za zabawę telefonem
Fot. Getty Images

Zinédine Zidane w rewanżu Ligi Mistrzów z City w sierpniu po lockdownie postawił na atak złożony z Edena Hazarda, Karima Benzemy i Rodrygo Goesa. Z ławki Francuz wprowadził Lukę Jovicia, Marco Asensio czy Lucas Vázquez. W ogóle na murawie nie pojawił się za to Vinícius, który po czerwcowym powrocie do gry wystąpił w 10 z 11 meczów ligowych.

AS podaje, że była to swego rodzaju kara za zachowanie Brazylijczyka już na Etihad Stadium. Vinícius miał źle znieść znalezienie się poza jedenastką, o czym dowiedział się w hotelu. Zaskakująco dla Zidane'a atakującego zabrakło w grupie rezerwowych, która wykonywała lekkie ćwiczenia na boku, gdy jedenastka rozgrzewała się już na murawie przed startem meczu. Szkoleniowiec miał wrócić w poszukiwaniu zawodnika do szatni, gdzie znalazł Viniego i Marcelo bawiących się telefonami komórkowymi.

Francuz nie powiedział ani słowa i po prostu wyszedł z pomieszczenia. Żaden z Brazylijczyków po ostatecznym wyjściu na płytę stadionu i zajęciu miejsca na trybunie z innymi rezerwowymi nie został wywołany na rozgrzewkę przed potencjalnym wejściem na boisko. Nikt wtedy tego nie rozumiał, ale dziennik stwierdza wprost: była to po prostu kara.

REKLAMA
REKLAMA

Gazeta informuje, że Vinícius był sfrustrowany całym wyjazdem do Manchesteru i po kilku dniach, już w trakcie wakacji, zadzwonił do trenera. Zapytał go wprost, czy kara w Manchesterze wynikała z zaistniałej sytuacji z telefonem i przeprosił za swoje zachowanie. Co więcej, 20-latek miał obiecać szkoleniowcowi pełne zaangażowanie i zapewnił, że nigdy więcej nie zachowa się tak wobec posadzenia go na ławce.

Zizou miał podziękować piłkarzowi za odwagę i przyznanie się z pokorą do błędu. Francuz zapewnił gracza, że nie jest skreślony i że w nowym sezonie będzie ważny jak wszyscy. Dotychczas atakujący wystąpił w 28 z 31 meczów, rozgrywając 1515 minut (51% możliwych, 11. wynik w zespole). Brazylijczyk w ostatnim czasie wykorzystywał problemy fizyczne Edena Hazarda i zajmował jego miejsce w jedenastce.

Na dzisiaj Vini typowany jest także do występu za tydzień w Bergamo od pierwszej minuty. AS zapowiada, że może być to jego wielki rewanż i odpowiedź w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA