Toni zdobył w potyczce z Valencią bramkę, która sprawia, że trio CKM dobija łącznie do 75 goli dla Realu Madryt. 21 z nich jest autorstwa Niemca, 26 Luki, a najskuteczniejszy z 28 trafieniami jest o dziwo Casemiro. Media i kibice często faworyzują świeżość i nowość, jednocześnie krytykując to, co widują w zasadzie na co dzień. Reguła ta nie dotyczy jednak środka pola Królewskich, który wciąż prezentuje niezwykle wysoki poziom. Wyżej wymieniona trójka powoli zbliża się do granicy 1000 meczów. Na ten moment są to dokładnie 942 spotkania (371 Modricia, 305 Kroosa i 266 Casemiro). Oni po prostu się nie kończą.
Nawet tego typu statystki same nie wygrywają jednak meczów. Inne liczby stanowią znacznie lepsze poręczenie przydatności całej trójki. Z Valencią CKM zaliczyło łącznie 224 celne podania. Cały zespół rywali, łącznie z rezerwowymi, wykonał ich 337. Račić, Soler, Guedes i Wass robili wyłącznie za widzów zajmujących najlepsze możliwe miejsca.
Toni, Luca i Casemiro niczym niektóre kultowe zespoły muzyczne po prostu nie wychodzą z mody. Brazylijczyk robi za perkusistę, Kroos jest wirtuozem gitary, Modrić zaś odpowiada za nieskazitelny wokal. Chorwat ma przy tym to do siebie, że jego głos z wiekiem wydaje się być jeszcze lepszy, nabiera pewnych odcieni. Jednego dnia wciela się w rolę typowego rozgrywającego, by nazajutrz liderować atakowi. Luka ma już 35 lat, Kroos 31, Casemiro za nieco ponad tydzień skończy 29. W ich grze upływu czasu jednak nie widać. W przeciwieństwie do przepisu na Coca Colę nie ma w tym wielkich sekretów. Każdy wie, na co ich stać, a mimo to, wciąż nikt nie jest w stanie CKM zatrzymać.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się