Pablo Laso:
– To był typowy mecz Pucharu Króla, bardzo trudny i skomplikowany. Zdawaliśmy sobie sprawę z możliwości Valencii, ponieważ to jest drużyna z wieloma silnymi stronami, jednak muszę pochwalić pracę wszystkich moich zawodników. Byliśmy dzisiaj drużyną przez duże „D”. Mieliśmy wrażenie, że wszyscy wykonali swoją robotę i to przełożyło się na grę. Byliśmy solidni przez całe spotkanie.
– W drugiej połowie Valencia wróciła do gry dzięki rzutom za trzy punkty. W pierwszej połowie bardzo dobrze broniliśmy i byliśmy w stanie znaleźć nasz moment, przede wszystkim na początku, kiedy zbudowaliśmy przewagę, którą potrafiliśmy później zarządzać. Jestem zadowolony z pracy drużyny i teraz musimy się jak najszybciej zregenerować, ponieważ w sobotę mamy kolejny finał.
– Poza planami na mecz musisz przewidzieć rzeczy, które mogą się wydarzyć. Jeśli zwróciliście uwagę, Reyes nawet nie czekał na moje spojrzenie. Był do naszej dyspozycji i po pierwszym faulu Tavaresa przejął Dubljevicia. Wykonał znakomitą pracę i to wiele mówi o zawodniku, który niczego nie musi udowadniać. On jest wielki, był taki przez całą karierę i zawsze jest tam, gdzie drużyna go potrzebuje. Dzisiaj to udowodnił. Myślę, że pod tym względem jego praca, podobnie jak praca pozostałych w odniesieniu do planu na mecz, była perfekcyjna.
– Bardzo się cieszę z powodu rekordu Felipe (został zawodnikiem z największą liczbą minut w Pucharze Króla – przyp. red.). On jest zawodnikiem, który zawsze coś wnosi do drużyny. Ma ogromne doświadczenie. To nie jest łatwy sezon dla niego, ale nie przestaje pracować i dziś udowodnił, że jest wtedy, kiedy zespół go potrzebuje. To cudownie świadczy o zawodniku. Jego kariera jest niesamowita. Jest graczem Realu Madryt, którego wszyscy podziwiają, a ja w szczególności. Był bardzo ważny w dzisiejszym meczu i w czasie, kiedy jestem trenerem.
– Rekord i wiadomość od Lolo Sainza? (Pablo Laso został trenerem z największą liczbą meczów w Realu Madryt i otrzymał gratulacje od Lolo Sainza, do którego ten rekord należał wcześniej – przyp. red.) To była bardzo emocjonalna wiadomość. On jest jednym z wielkich trenerów na światowym poziomie. Miałem szczęście grać u niego w reprezentacji i darzę go wyjątkowym uczuciem. Pobicie tego rekordu bardzo dobrze świadczy o wykonanej pracy i oznacza, że ludzie doceniają całą drużynę.
– W DNA tej drużyny zawsze jest chęć rywalizacji i to chciałem im przekazać jako plan na mecz. Moim obowiązkiem w roli trenera jest motywowanie zawodników. Staram się ich wspierać i poprawiać. Dzisiaj niewiele musiałem poprawiać, ponieważ grali wspaniale.
– Wygasający kontrakt? Nie wiem, jaka jest sytuacja z Ramosem (śmiech). Myślę, że u mnie nie ma problemów. Jestem zadowolony w Realu Madryt i mam nadzieję, że druga strona też. W tej sytuacji normalne byłoby kontynuowanie współpracy. Z mojej strony jest pełna chęć pozostania w Realu Madryt.
– Nieobecność Campazzo? Za Luką też tęskniłem. Tęsknię za wszystkimi wielkimi zawodnikami. Ten sezon był wyjątkowy i Facu odgrywał kluczową rolę, ale nie mogę w to wchodzić. Muszę patrzeć przed siebie i myśleć o zawodnikach, których mam. Jednocześnie to wszystko bardzo dobrze świadczy o pracy klubu, że jesteśmy oknem wystawowym dla NBA. To wiele mówi o pracy nad rozwojem graczy, chociaż oczywiście nie chciałbym, żeby ktokolwiek odchodził.
– Carroll i Heurtel? Mam nadzieję, że Jaycee nie odejdzie. Thomas nie podpisał z nami umowy, z tego co wiem, ale to wolny zawodnik. Zobaczymy, co się wydarzy, kiedy będziemy planować kolejny sezon. To wielki gracz.
Gabriel Deck:
– Rozegraliśmy wielki mecz w obronie, a w ataku byliśmy cierpliwi, szukając najlepszego rozwiązania. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz i musieliśmy wyjść na parkiet z odpowiednią intensywnością.
– Kiedy zaczynamy grać, zapomina się o bólu i skupia się na meczu. Dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze i mamy nadzieję, że w sobotę uda się to powtórzyć. Od samego początku prezentowaliśmy się znakomicie i drużyna wykonała świetną robotę.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się