Najpierw na początku stycznia brat i agent kapitana Realu Madryt podał dalej wpis na Twitterze eksperta Chiringuito, w którym ten podważał działania klubu w tej sprawie. Następnie na początku lutego sam Ramos polubił na Instagramie wpis mówiący o tym, że Real Madryt źle traktuje swoje legendy, w tym przypadku właśnie go.
Teraz aferę na portalach społecznościowych wywołał Nacho. Hiszpan polubił następujący wpis na Twitterze: „Dziać się dzieje, ale Ramosowi nie można dać czeku in blanco, by prosił o co tylko zechce... a tym bardziej przy takiej sytuacji społecznej, sportowej i ekonomicznej, jaka obecnie istnieje”. Wpis był odpowiedzią na komentarz Tomása Roncero, dziennikarza Asa, po wyrzuceniu w sobotę z boiska Édera Militão w starciu z Levante: „Pokrycie przestrzeni przez Varane'a i Militão było żałosne. I Militão został wyrzucony. Niektórzy niech dalej mówią, że nic się nie dzieje, bo odchodzi Sergio Ramos...”.
Oczywiście gdy tylko like Nacho obiegł portale społecznościowe i media, obrońca go usunął. Sam Nacho ma umowę do 2022 roku i spekuluje się, że latem może opuścić klub. Real Madryt tymczasem jest zmęczony sytuacją w sprawie kontraktu Ramosa. Królewscy twierdzą, że kapitan zna ofertę i dają mu czas do marca na jej przemyślenie.
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.