Zinédine Zidane otrzymał wczoraj pozytywny wynik testu na koronawirusa, co momentalnie podniosło alarm w Valdebebas. Klub musiał przebadać osoby, które w ostatnich trzech dniach miały kontakt z Francuzem, a okazało się, że jest ich ponad setka. Od piłkarzy i sztabu szkoleniowego, przez lekarzy, fizjoterapeutów, masażystów i utilleros, do jeszcze innych pracowników Realu.
Szczęśliwie okazało się, że pozytywny wynik testu PCR otrzymał tylko Zizou, który trafił już do izolacji. Oznacza to, że dziś i w najbliższych dniach pierwszym trenerem zespołu zostanie tymczasowo David Bettoni. Asystent będzie jednak podejmował samodzielne decyzje tylko w teorii, gdyż w praktyce cały czas będzie utrzymywał kontakt z Zidane'em, na co pozwala dzisiejsza technologia.
To Bettoni będzie stał przy ławce na Estadio de Mendizorroza, ale wciąż niemal wszystko będzie pozostawało w rękach Zizou, który ze swojego domu w Madrycie będzie decydował o tym, co dzieje się w Kraju Basków. Zidane przedstawi wyjściową jedenastkę i odbędzie rozmowę z drużyną na godzinę przed rozpoczęciem spotkania, a także będzie wskazywał, kto ma opuścić boisko, a kto się na nim pojawić.
Oczywiście nie wszystko jest tak zero-jedynkowe i obaj panowie będą konsultować między sobą każdą decyzję, ponieważ mecz zawsze wygląda inaczej w telewizji i z poziomu murawy. Tym razem Zidane będzie mógł patrzeć na spotkanie z nieco innej perspektywy, co wbrew pozorom może okazać się pomocne, ale i tak to Bettoni niemal zawsze decyduje o taktyce i doradza swojemu przyjacielowi w sprawie zmian, więc niewykluczone, że Zizou da mu dziś wolną rękę.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się