REKLAMA
REKLAMA

Dwa trofea utracone w sześć dni

Real pogrąża się w coraz większym kryzysie i szybko odpada z walki o dwa puchary, a posada trenera kolejny raz zaczyna wisieć na włosku.
REKLAMA
REKLAMA
Dwa trofea utracone w sześć dni
Fot. Getty Images

Przedwczesne odpadnięcie z Pucharu Króla może okazać się ciosem, po którym Zinédine Zidane już się nie podniesie. Nie da się obronić porażki z trzecioligowcem, bez względu na to, kto przebywa na boisku. Trener zastosował wczoraj rotacje, ale na koniec spotkania na boisku przebywali przecież Valverde, Kroos, Casemiro, Hazard, Asensio czy Benzema. W niczym to nie pomogło, ponieważ wszyscy najedli się tylko wstydu.

W ciągu sześciu dni Real Madryt stracił szansę na zdobycie dwóch trofeów. Oba nie były najważniejsze i raczej pomagały tylko śrubować pucharowe rekordy, ale nic nie jest czarno-białe. Superpuchar Hiszpanii wymknął się z rąk po bardzo słabej pierwszej połowie, gdy w drugiej odsłonie zawodnicy nie byli już w stanie odwrócić losów półfinału. Porażka na El Collao przywołała zaś bolesne wspomnienia o Alcorconazo i można ją traktować jako kolejne upokorzenie w Pucharze Króla.

REKLAMA
REKLAMA

Gdy Manuel Pellegrini poległ z Alcorcónem, wiadomo było, że w Madrycie jest już praktycznie skończony, choć zdołał dokończyć tamten sezon. Teraz podobnie może stać się w przypadku Zizou, nad którym zbierają się coraz ciemniejsze chmury. Nie chodzi już tylko o kiepskie wyniki od początku roku, ale też brak szans dla młodych piłkarzy. Luka Jović zdążył już uciec na wypożyczenie, a za chwilę jego śladami podążyć może Martin Ødegaard, który nawet nie znalazł się w kadrze na wczorajsze spotkanie.

Cały ten sezon stał się już sinusoidą wzlotów i upadków, ale o kompromitującej porażce na El Collao będzie pamiętało się jeszcze przez wiele tygodni. Trzecioligowiec zdołał obnażyć braki drużyny i błędne decyzje trenera, który źle gospodarował minutami poszczególnych graczy. Luki w kadrze są ewidentne, a przecież z wyjątkiem ostatniego lata, poczyniono wiele, by je wypełnić. Wczoraj okazało się, że ten zespół nie jest w stanie rywalizować na każdym froncie, a przynajmniej nie z tym trenerem.

Ostatnie aktualności

Dzisiejszy trening

Królewscy rozpoczęli już przygotowania do kolejnego meczu

19
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA