„Real Madryt i Eintracht Frankfurt doszli do porozumienia w sprawie wypożyczenia Luki Jovicia do końca tego sezonu”, poinformował klub na swojej stronie internetowej. BILD twierdzi, że Królewscy biorą na siebie 80% rocznej pensji gracza, czyli Eintracht przeznaczy na jego zarobki 2 miliony euro brutto.
Serb wraca do klubu, z którego 1,5 roku temu kupiono go za 60 milionów euro i w którym w sezonie 2018/19 strzelił 27 goli w 48 występach. Źródła z ojczyzny zawodnika twierdzą, że celem piłkarza jest powrót do regularnej gry i odzyskanie dobrych odczuć. Eintracht gra w niedzielę z Schalke, ale przewiduje się, że gracz zaliczy powrotny debiut dopiero w środowym starciu z Freiburgiem.
Jović w Realu Madryt przez 1,5 sezonu rozegrał 32 mecze, w których strzelił 2 gole i zaliczył 2 asysty. Ostatni raz na boisku w barwach Królewskich pojawił się 8 listopada w Walencji. Jedenaście razy wystąpił w pierwszym składzie, ale tylko raz rozegrał pełne spotkanie. Jego najdłuższa seria w wyjściowej jedenastce to trzy spotkania z rzędu praktycznie rok temu, gdy atakujący zagrał od początku w obu starciach Superpucharu Hiszpanii i spotkaniu ligowym z Sevillą. W sumie Jović przez 1,5 roku zanotował w Realu Madryt 1125 minut na 7109 możliwych (15,8%).
Odejście 23-latka oznacza, że do końca sezonu środkowymi napastnikami w zespole Zinédine'a Zidane'a pozostaną Karim Benzema i Mariano Díaz. To druga operacja Królewskich w tym okienku transferowym: w piątek do Getafe wypożyczono Takefusę Kubo.
Komentarze (121)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się