Hymn Ligi Mistrzów jest melodią, która działa na Rodrygo. Brazylijczyk prezentuje najlepszą wersję właśnie w europejskich pucharach. Dobrą grą w ostatnim spotkaniu z Borussią Mönchengladbach zgłosił kandydaturę do występu u boku Benzemy w derbach Madrytu. Jego dośrodkowanie do Karima dało Królewskim prowadzenie 2:0 w środę. To był 12. gol, w którym Rodrygo miał swój udział, w 11 występach w Lidze Mistrzów. Europa jest dla niego katapultą, żeby poprawić też swoją pozycję w lidze.
Zidane będzie musiał wybrać spośród czterech zawodników, kto zajmie miejsce obok Benzemy. Rodrygo wyprzedził Asensio i wydaje się przeciwieństwem Viníciusa, który lepiej prezentuje się w krajowych rozgrywkach. Rodrygo demonstruje najlepszą wersję, kiedy oczekiwania są wysokie. Udowodnił to z Interem na Di Stéfano oraz na San Siro. Pomógł w zdobyciu dwóch goli, które okazały się kluczowe dla Realu Madryt, gdy Blancos do końca musieli walczyć o wyjście z grupy. W poprzednim sezonie Brazylijczyk zaliczył znakomity występ z Galatasarayem (zwycięstwo 6:0), gdy skompletował hat-tricka.
Jeśli Rodrygo zagra w dzisiejszym meczu, będą to dla niego pierwsze derby rozgrywane w Madrycie. W poprzednim sezonie Zidane nie postawił na niego w ligowych starciach z Atlético, za to dał mu 60 minut w finale Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Do tego Brazylijczyk może zagrać przeciwko Lodiemu, którego dobrze zna z reprezentacji Brazylii.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się