REKLAMA
REKLAMA

Wrzesień 2025

liczba wyników: 779
  • Komentarze (1)

    W Eurolidze też falstart

    Koszykarze rozpoczynają sezon w słabym stylu. Po przegranym Superpucharze dzisiaj nie byli w stanie sprostać Virtusowi na inaugurację Euroligi. Fatalnie wyglądała skuteczność madrytczyków na obwodzie.
    REKLAMA
    REKLAMA
    W Eurolidze też falstart
    Andrés Feliz. (fot. Getty Images)

    Real Madryt źle zaczął rywalizację w Eurolidze. Królewscy przegrali na wyjeździe z Virtusem i ponownie nie pozostawili po sobie dobrego wrażenia. Właściwie trudno kogokolwiek wyróżnić poza Deckiem. Wiele od siebie dał Hezonja, ale jednocześnie Chorwat był twarzą dzisiejszej nieskuteczności na obwodzie (0/7). Łącznie madrytczycy trafili tylko 3 z 23 rzutów z dystansu. Nie wykorzystali też swoich szans na powrót do meczu.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Mecz rozkręcał się bardzo powoli i w pierwszych minutach oba zespoły skupiały się na defensywie. Dobrze w spotkanie wszedł Hezonja, który szybko uzbierał sześć punktów i dał sygnał do ataku. Faktycznie, pozostali do niego dołączyli i Real Madryt zaczął sobie budować przewagę. Mogłoby to wyglądać o wiele lepiej, gdyby nie straty. Dwie zgubione piłki w końcówce kwarty przełożyły się na pięć oczek dla rywali i ostatecznie różnica między zespołami nie była tak duża (14:19).

    W drugiej części przez kilka minut Królewscy utrzymywali prowadzenie, ale wyraźnie było widać, że Virtus się rozkręca. W końcu Niang doprowadził do remisu, a chwilę później Vildoza sprawił, że to gospodarze mieli więcej punktów. Real Madryt przez moment się zablokował i znów na ratunek przyszedł Hezonja. Virtus jednak złapał bardzo dobry moment w ofensywie i regularnie punktował. Madrytczykom przychodziło to z większym trudem, ale zdołali się w połowie meczu zbliżyć na odległość jednej akcji (38:35).

    Po zmianie stron lepiej zaczęli gospodarze, a pierwsze punkty dla Realu Madryt zdobył oczywiście Hezonja. Królewscy coraz mocniej odczuwali fatalną skuteczność na obwodzie, ale poprzez bardzo solidną grę w defensywie po dłuższym czasie udało się dogonić rywali (43:43). Wtedy zabrakło tego kolejnego kroku. Słabszy moment natychmiast wykorzystał Virtus poprzez serię 8:0. I znów rozpoczął się pościg. Okeke trafił z dystansu, co w dzisiejszym spotkaniu było prawdziwym wydarzeniem w Realu Madryt, który w trzeciej kwarcie uzbierał zaledwie 15 oczek (55:50).

    REKLAMA
    REKLAMA

    Sytuacja powtórzyła się w czwartej kwarcie. Najpierw Virtus powiększył prowadzenie, a następnie madrytczycy ruszali w powolny pościg. Tym razem było jeszcze trudniej, bo Włosi mieli nawet 12 punktów więcej. Wtedy seria 7:0 przywróciła nadzieje. Indywidualne akcje sprawiły, że na minutę przed końcem było 70:68. Real Madryt zdołał odzyskać piłkę, lecz Campazzo zmarnował akcję na remis. To był już koniec, bo w ostatnich sekundach Virtus bezbłędnie wykonywał rzuty osobiste.

    74 – Virtus Bolonia (14+24+17+19): Edwards (14), Pajola (2), Smailagić (9), Alston Jr. (2), Jallow (2), Vildoza (11), Niang (12), Taylor (3), Hackett (4), Morgan (7), Diarra (4), Diouf (4).

    68 – Real Madryt (19+16+15+18): Abalde (2), Okeke (6), Hezonja (14), Tavares (6), Feliz (4), Lyles (4), Krämer (2), Campazzo (8), Deck (12), Garuba (1), Fernando (4), Llull (5).

    Statystyki

    Poza kadrą znaleźli się:

    • Théo Maledon – uraz
    • Gabriele Procida – decyzja trenera
    • Izan Almansa – decyzja trenera
    Sofascore
    https://widgets.sofascore.com/pl/embed/tournament/42527/season/78545/standings/Euroleague%2025%2F26?widgetTitle=Euroleague%2025%2F26&showCompetitionLogo=true

    Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

    Co się stanie po załadowaniu?

    Sofascore otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

    Więcej o prywatności

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (36)

    Wtorkowe mecze Ligi Mistrzów: Trzy zespoły z kompletem punktów, porażka Liverpoolu

    Królewscy kończą wtorek jako wiceliderzy Ligi Mistrzów i jedna z trzech ekip z kompletem punktów.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Wtorkowe mecze Ligi Mistrzów: Trzy zespoły z kompletem punktów, porażka Liverpoolu
    Zdjęcie z meczu Galatasaray z Liverpoolem. (fot. Getty Images)

    Po wygranej Królewscy mogli spokojnie patrzeć na rozwój wydarzeń w 2. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Swoje mecze jako faworyci wygrywały ekipy Atlético, Interu czy Bayernu. Właśnie Bawarczycy zostali nowym liderem tabeli po rozbiciu Pafosu. Poza tym drugie zwycięstwo zaliczyli także gracze Interu. Porażkę w Turcji zanotował za to Liverpool.

    Środa przyniesie hit tej kolejki, w którym Barcelona podejmie Paris Saint-Germain. Poza tym będziemy mogli obejrzeć tego dnia występy Arsenalu i Manchesteru City, a przede wszystkim w bezpośrednim starciu Villarreal zmierzy się z Juventusem. Hiszpanie to sobotni rywal Królewskich w La Lidze, a Włosi to kolejny przeciwnik zespołu Xabiego Alonso w Europie.

    WTORKOWE MECZE LIGI MISTRZÓW
    Atalanta BC 2:1 Club Brugge
    Kajrat Ałmaty 0:5 Real Madryt
    Atlético Madryt 5:1 Eintracht Frankfurt
    Bodø/Glimt 2:2 Tottenham
    Chelsea FC 1:0 SL Benfica
    Galatasaray SK 1:0 Liverpool FC
    Inter Mediolan 3:0 Slavia Praga
    Olympique Marsylia 4:0 Ajax Amsterdam
    Pafos FC 1:5 Bayern Monachium

    REKLAMA
    REKLAMA

    Sofascore
    https://widgets.sofascore.com/pl/embed/tournament/138314/season/76953/standings/UEFA%20Champions%20League%2025%2F26?widgetTitle=UEFA%20Champions%20League%2025%2F26&showCompetitionLogo=true

    Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

    Co się stanie po załadowaniu?

    Sofascore otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

    Więcej o prywatności

    ŚRODOWE MECZE LIGI MISTRZÓW
    18:45 Royale Union Saint-Gilloise – Newcastle United (CANAL+ EXTRA 2)
    18:45 Karabach Agdam – FC Kopenhaga (CANAL+ EXTRA 3)
    21:00 Arsenal FC – Olympiakos SP (CANAL+ EXTRA 2)
    21:00 AS Monaco – Manchester City (CANAL+ EXTRA 5)
    21:00 Bayer Leverkusen – PSV Eindhoven (CANAL+ EXTRA 7)
    21:00 Borussia Dortumd –  Athletic Club (CANAL+ 360)
    21:00 FC Barcelona – Paris Saint-Germain (CANAL+ EXTRA 1)
    21:00 SSC Napoli – Sporting CP (CANAL+ EXTRA 6)
    21:00 Villareal CF – Juventus FC (CANAL+ EXTRA 3)
    21:00 MULTILIGA MISTRZÓW UEFA (CANAL+ EXTRA 4).

    WSZYSTKIE MECZE LIGI MISTRZÓW MOŻNA OGLĄDAĆ W SERWISIE CANAL+.
    [współpraca]

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio