REKLAMA
REKLAMA

Czerwiec 2020

liczba wyników: 634
  • Komentarze (129)

    33. kolejka: Barcelona z Atlético na remis!

    Dziś rozpoczęła się 33. kolejka Primera División. Ostatnim meczem tego dnia była potyczka między Barceloną a Atlético Madryt, która zakończyła się remisem 2:2. To oznacza, że Real Madryt bez względu na wynik potyczki z Getafe pozostanie liderem.
    REKLAMA
    REKLAMA
    33. kolejka: Barcelona z Atlético na remis!
    Fot. Getty Images

    Kryzys w Barcelonie nie tylko przez wzgląd na wyniki i coraz lepsza postawa Atlético po przerwie spowodowanej pandemią powodowały, że gospodarze mimo niemal perfekcyjnego wyniku w meczach u siebie nie byli wcale jednoznacznym faworytem. Początek spotkania był bardzo emocjonujący i to drużyna Quique Setiéna zaczęła mecz lepiej, choć goście też potrafili się odgryźć, na przykład przy sytuacji, gdy z rzutu wolnego dośrodkowywał Yannick Carrasco.

    REKLAMA
    REKLAMA

    To Barcelona wyszła na prowadzenie jako pierwsza, choć trudno mówić o wypracowanym golu. Lionel Messi mocno dośrodkował z rzutu rożnego, a Diego Costa – który chwilę wcześniej skutecznie interweniował we własnym polu karnym, gdy wybił piłkę poza linię końcówą – pokonał Jana Oblaka. Szansę na odkupienie miał już chwilę później. Carrasco został sfaulowany przez Arturo Vidala, a Alejandro José Hernández Hernández podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Costa, ale Marc-André ter Stegen wyczuł jego intencje i obronił strzał z jedenastu metrów.

    Mateu Lahoz, który pełnił rolę arbitra VAR, dopatrzył się jednak przewinienia w zachowaniu bramkarza Barcelony. Niemiec rzeczywiście wyszedł za linię, dlatego rzut karny musiał być powtórzony. Tym razem do piłki podszedł Saúl Ñíguez, a piłka poleciała w lewy róg bezradnego Ter Stegena. Barcelona ponownie przejęła inicjatywę, ale do końca pierwszej połowy nie potrafiła stworzyć większego zagrożenia pod bramką Oblaka.

    Już na początku drugiej połowy Nélson Semedo wywalczył rzut karny po faulu Felipe, a z jedenastu metrów nie pomylił się Messi. Barcelona wznowiła więc drugą połowę w najlepszy możliwy sposób. Do tego po objęciu prowadzenia nie pozwalała Atlético właściwie na nic. Do czasu. Znów pokazał się Carrasco, znów został sfaulowany w polu karnym Barcelony, a sędzia znów wskazał na wapno. Do piłki podszedł Saúl i – choć bardzo szczęśliwie – pokonał Ter Stegena. Do końca meczu nie padł już żaden gol i skończyło się na remisie 2:2. 

    REKLAMA
    REKLAMA

    Piłka nożna to gra błędów. Dziś z czterech goli aż trzy padły z rzutów karnych, a jeden to samobój. Żadna drużyna nie zaprezentowała się wybitnie, choć na tempo meczu nie można narzekać. Z takiego wyniku na pewno cieszyć się może Real Madryt, który bez względu na swój wynik potyczki z Getafe pozostanie po 33. kolejce liderem Primera División. Jeśli wygra, powiększy przewagę nad Barceloną do czterech punktów.

    Wybrane pozostałe mecze 33. kolejki Primera División:
    Środa, 1 lipca, 19:30 – Valencia vs Athletic
    Środa, 1 lipca, 22:00 – Betis vs Villarreal
    Czwartek, 2 lipca, 22:00 – Real Madryt vs Getafe

    Górna część tabeli La Ligi 2019/20
    Lp. Drużyna Mecze Bramki Punkty
    1. Real Madryt 32 60:21 71
    2. FC Barcelona 33 74:35 70
    3. Atlético Madryt 33 43:25 59
    4. Sevilla FC 33 48:33 57
    5. Getafe CF 32 42:30 52
    6. Villarreal CF 32 51:40 51
    7. Real Sociedad 32 48:41 47
    8. Valencia CF 32 41:46 46

    Wybrane mecze 34. kolejki Primera División:
    Piątek, 3 lipca, 22:00 – Atlético vs Mallorca
    Niedziela, 5 lipca, 14:00 – Athletic vs Real Madryt
    Niedziela, 5 lipca, 22:00 – Villarreal vs Barcelona
    Poniedziałek, 6 lipca, 22:00 – Sevilla vs Eibar

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (15)

    Baskonia koszykarskim mistrzem Hiszpanii

    Dwutygodniowy turniej finałowy w Walencji wyłonił nowego mistrza Hiszpanii. Real Madryt nie zdołał obronić tytułu, odpadając już w fazie grupowej. Trofeum powędrowało ostatecznie w ręce graczy Baskonii.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Baskonia koszykarskim mistrzem Hiszpanii
    Fot. własne

    Baskonia została koszykarskim mistrzem Hiszpanii. Baskowie po zaciętym meczu pokonali w finale Barcelonę 69:67. Jest to ich czwarte mistrzostwo. Wcześniej wygrywali ligę w sezonach 2001/02, 2007/08 i 2009/10. Pod względem liczby tytułów Baskonia zrównała się z Joventutem i wskoczyła na trzecie miejsce w historii. Więcej tryumfów mają tylko Real Madryt (35) i Barcelona (18).

    REKLAMA
    REKLAMA

    Turniej finałowy w Walencji miał dosyć niespodziewany przebieg. Real Madryt zakończył rywalizację w fazie grupowej, dając się wyprzedzić Valencii i San Pablo Burgos. W półfinałach Blaugrana ze spokojem uporała się z Burgosem (98:84), a Baskonia po trudnym boju pokonała Valencię (75:73). W finale również emocje były do samego końca. Ostatnia akcja meczu należała do Barcelony, ale Higgins spudłował rzut za trzy punkty.

    Nagrodę dla najlepszego gracza finału otrzymał Luca Vildoza. Argentyńczyk w finale zdobył 17 punktów. Po stronie Barcelony najlepiej wypadł Heurtel (21 punktów). Decydujące spotkanie było kompletnie nieudane dla Nikoli Miroticia. Czarnogórzec uzbierał tylko 8 punktów, pudłując wszystkie 5 rzutów za trzy punkty. Do tego uzbierał 5 fauli i już na 5 minut przed końcem musiał opuścić parkiet.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio