REKLAMA
REKLAMA

Listopad 2017

liczba wyników: 554
  • Komentarze (0)

    Podsumowanie spraw podatkowych graczy Realu

    Krótkie streszczenie sytuacji
    REKLAMA
    REKLAMA

    W ostatnich miesiącach madrycka prokuratura otworzyła kilka spraw przeciw byłym i obecnym piłkarzom Realu Madryt, a także jednemu trenerowi. Przygotowaliśmy krótkie podsumowanie obecnej sytuacji każdego z nich. Najgłośniej jest oczywiście w przypadku Cristiano Ronaldo, ale w gruncie rzeczy wszystkie przypadki mają podobne podłoże – cesję praw do wizerunku firmom znajdującym się poza granicami w Hiszpanii, najczęściej w rajach podatkowych, a w dalszej kolejności problemy z rozliczeniem przychodów z tym związanych.

    Wszystkim zawodnikom zarzuca się popełnienie oszustwa podatkowego. Zazwyczaj grozi za to w Hiszpanii od roku do pięciu lat więzienia (artykuł 305 hiszpańskiego kodeksu karnego). Sprawa ma się jednak inaczej w wypadku piłkarzy i trenera – większości z nich zarzucono także odprowadzenie pieniędzy należnych hiszpańsiemu skarbowi do rajów podatkowych i na znaczną kwotę, szczególnie w wypadku Cristiano Ronaldo. Takie czyny odpowiadają przestępstwu z artykułu 305bis hiszpańskiego kodeksu karnego, który przewiduje za nie od dwóch do sześciu lat więzienia. Do tego należy doliczyć karę grzywny i kwotę, jaką trzeba uiścić do skarbu państwa.

    Każdy z oskarżonych może iść na ugodę z urzędem skarbowym lub prokuraturą, ale przysługuje mu na to termin jednego miesiąca. Jak na razie z tej drogi nie skorzystali tylko Xabi Alonso, który wygrał proces ze skarbówką, a także Cristiano Ronaldo – postępowanie w jego sprawie wciąż się toczy i realnie zagraża mu kara więzienia. Przypomnijmy, że w Hiszpanii wyrok poniżej dwóch jest orzekany w zawieszeniu. Z kolei każde oszustwo podatkowe to tak naprawdę kilka przestępstw, które są sądzone osobno, a później dochodzi do kumulacji kary. Jedno oszustwo odpowiada jednemu rokowi rozliczeniowemu. Piszemy o nich jako o jednym przestępstwie ze względu na przyjętą w Polsce nomenklaturę prawną.

    Luka Modrić
    Madrycka prokuratura złożyła akt oskarżenia przeciwko Luce Modriciowi. Piłkarzowi Realu Madryt zarzuca się popełnienie oszustwa podatkowego przeciwko hiszpańskiemu skarbowi w latach 2013-2014. Chorwat miał się tego dopuścić podczas rozliczania podatku dochodowego od osób fizycznych, a do urzędu skarbowego uiścił kwotę za małą o 870 tysięcy i 728 euro.

    Marcelo
    17 października prokuratura wniosła skargę do sądu w sprawie Marcelo, który miał dopuścić się oszustwa podatkowego w latach 2011-2013. Brazylijczyk nie zapłacił 490 tysięcy euro zaległego podatku. 27 listopada obrońca przyznał się do winy i uiścił zaległą kwotę. W jego wypadku również chodziło o problemy z rozliczaniem przychodów z praw do wizerunku.

    José Mourinho
    20 czerwca madrycka prokuratura wniosła właśnie akt oskarżenia przeciwko Portugalczykowi za oszustwa podatkowe, do których miało dojść w latach 2011-2012. Szkoleniowiec miał uniknąć opodatkowania na kwotę delikatnie przekraczającą 3 miliony i 300 tysięcy euro (1 milion i 611 tysięcy euro w 2011 roku i 1 milion i 693 tysiące euro w roku 2012).

    Cristiano Ronaldo
    Akt oskarżenia przeciwko Ronaldo madrycka prokuratura wniosła 13 czerwca 2017 roku. Portugalczykowi zarzuca się popełnienie oszustwa podatkowego w latach 2011-2014. Gracz miał nie uiścić aż 14 milionów i 768 tysięcy euro należnego podatku. Zdaniem urzędu skarbowego korzystał ze struktury finansowej, mającej na celu maksymalizować korzyści fiskalne. Przedmiotem sporu są pieniądze rozliczane z praw wizerunku. Przypomnijmy, że w 2004 roku Cristiano zbył owe prawa spółce CR7 LLP mającej siedzibę na Wyspach Dziewiczych, a ta przekazała je następnie w 2009 roku firmie Tollin z siedzibą w Irlandii.

    Portugalczyk mógł dobrowolnie wpłacić zaległy podatek i liczyć na osiągnięcie ugody z hiszpańskimi organami, zdecydował się jednak wkroczyć na drogę sądową. Składał już zeznanie w sądzie w Pozuelo, który zajmuje się wszystkimi wymieniony tutaj sprawami. Obecnie Ronaldo czeka na wyznaczenie daty pierwszej rozprawy lub zakończenie postępowania.

    Fábio Coentrão
    Obrońca miał oszukiwać urząd skarbowy przy odprowadzaniu podatku dochodowego od osób fizyzycznych w latach 2012-2014. Chodziło o rozliczanie pieniędzy z praw wizerunkowych. Prokuratura zarzuciła Coentrao symulację cesji praw do wizerunku w 2011 roku firmie Rodinn Company, której siedziba znajduje się w Panamie. W czerwcu tego samego roku spółka zbyła nabyte prawa irlandzkiej firmie Multisports & Image Management Limited. W tym czasie zaległy podatek Fabio miał wynieść milion i 290 tysięcy euro. Portugalczyk uregulował swoje problemy z urzędem skarbowym, wpłacając milion i 700 tysięcy euro.

    Ángel Di María
    Argentyńczyk został oskarżony o oszustwo podatkowe na kwotę miliona i 300 tysięcy euro w latach 2012-2013. Wraz z adwokatem podjęli decyzję o paktowaniu z prokuraturą, stąd ostatecznie skończyło się na wpłacie dwóch milionów euro i roku kary więzienia w zawieszeniu.

    Xabi Alonso
    Bask wprawdzie nie jest już piłkarzem Realu, ale miał proces sądowy w związku z okresem, w którym reprezentował barwy tego klubu. Oskarżono go o nieuiszczenie miliona i 420 tysięcy euro w latach 2011-2012. Tutaj również chodziło o rozliczenia pieniędzy z praw do wizerunku, które w 2009 roku Alonso zbył firmie Kardzali Comercio Serviços de Consultoria e Investimento. Sąd ostatecznie go uniewinnił, stwierdzając, że „nie jest możliwe przypisanie mu oszustwa podatkowego, ponieważ wykorzystał możliwości, jakie zaprezentowali mu doradcy przed przenosinami do Hiszpanii. Z punktu widzenia prawa karnego nie doszło do naruszenia”.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (0)

    Mariano: Powrót do Madrytu byłby marzeniem

    Wywiad z napastnikiem
    REKLAMA
    REKLAMA

    Mariano Díaz udzielił wywiadu portalowi OkDiario. Napastnik wyjaśnił w nim, dlaczego zdecydował się na transfer do Lyonu i powiedział, że jego marzeniem jest powrót do Realu Madryt.

    Ostatnio wszystko układa ci się bardzo dobrze, prawda?
    Zawsze myślałem, że wszystko może się dobrze ułożyć i z tego powodu zdecydowałem się odejść do Lyonu. Mam nadzieję, że będzie tak dalej.

    Miałeś wiele ofert na stole. Dlaczego zdecydowałeś się na przenosiny do Francji, żeby grać w Lyonie?
    Zidane mi to polecił. Powiedział, że po odejściu Lacazette’a mogę dostać wiele szans w Lyonie. Słyszałem same dobre rzeczy o tej drużynie i jestem obecnie bardzo zadowolony.

    Kibice szybko cię pokochali.
    Jestem bardzo zadowolony, ponieważ przyjęli mnie tutaj bardzo pozytywnie. W krótkim czasie otrzymałem duże wsparcie i mam nadzieję, że to się utrzyma.

    Jesteś świadomy tego, że wielu kibiców Realu Madryt tęskni za tobą?
    Real Madryt ma obecnie znakomitych napastników, a ja jestem szczęśliwy tutaj.

    Nie denerwuje cię to, że Real Madryt ma problemy ze zdobywaniem bramek, a ty mógłbyś być rozwiązaniem?
    Nie myślę o tym. Skupiam się na tym, że na razie dobrze mi idzie. Jestem szczęśliwy w wielkim klubie, w którym mnie doceniają.

    Zrobiłeś krok, na który nie zdecydowałeś się w poprzednim sezonie. Dlaczego odszedłeś teraz, a nie rok wcześniej?
    Rok temu klub i ja zdecydowaliśmy, że sezon w Realu Madryt może być dla mnie dobrym doświadczeniem. Na początku Benzema miał problemy z kontuzjami i być może to sprawiło, że byłem bardziej skłonny zostać.

    Zidane rozmawiał z tobą ostatnio?
    Rozmawiałem z nim, kiedy odszedłem. Życzył mi wszystkiego najlepszego i powiedział, żebym dzwonił, jeśli będę czegoś potrzebował.

    Jeśli jutro zadzwoniłby Zidane albo ktoś inny z Realu Madryt i powiedziałby: „Mariano, chcemy cię tutaj”. Wróciłbyś?
    Najpierw musieliby dojść do porozumienia z moim obecnym klubem, ale powrót do Madrytu byłby marzeniem.

    Prezes Lyon powiedział ostatnio, że w twoim kontrakcie nie zamieszczono klauzuli, która ułatwiałaby możliwość powrotu. Dlaczego?
    Takie rzeczy kluby ustaliły między sobą. Ja zaakceptowałem warunki, które mi zaprezentowały i jestem zadowolony. Real Madryt zachował pierwszeństwo do transferu.

    Mariano odszedł z Realu Madryt jako mistrz Hiszpanii, Europy i świata… Do tego można powiedzieć, że wydatnie przyczynił się do tych sukcesów. Poprzedni sezon był niezapomniany.
    Już samo spędzenie roku w pierwszej drużynie Realu Madryt, wśród najlepszych piłkarzy na świecie, jest niesamowite. Jeśli do tego dołożysz wszystkie sukcesy, dostajesz coś, co pomoże ci przez całą dalszą karierę.

    Jaka część twojej obecnej dyspozycji jest zasługą Zidane’a?
    Zidane w Castilli umożliwił mi skok do pierwszej drużyny. Dał mi szansę na zaprezentowanie się w Primera División. Jestem bardzo zadowolony z powodu wszystkiego, co on mi dał. Jestem mu bardzo wdzięczny.

    Wiele się mówi o Zidanie. Jedni powtarzają, że on ma szczęście, inni cenią jego zarządzanie grupą, a liczby przemawiają na jego korzyść. Jaki on jest w rzeczywistości?
    Zidane jest osobą, która nie musi dużo mówić, żeby przekazać wszystko, czego od ciebie wymaga. Sprawia, że dajesz z siebie maksimum. Najlepiej to widać, gdy się spojrzy na trofea, które Real Madryt z nim wygrał.

    Przyszedłeś do szkółki na poziomie juvenilów. Wieloma golami i pracą otworzyłeś sobie drzwi do pierwszego zespołu. Sposób dojścia do futbolu na najwyższym poziomie jest najlepszą definicją twojego sposobu bycia?
    W piłce nożnej zawsze musisz walczyć. Czasami nie wszystko układa się po twojej myśli, ale walcząc, możesz odmienić sytuację. Pracując, możesz wiele udowodnić. Jestem zadowolony, że ta walka w Madrycie przyniosła owoce.

    Teraz znajdujesz się w jednym z niewielu miejsc, gdzie Benzema jest nietykalny. Rozumiesz krytykę, jaka na niego spada?
    Trzeba zrozumieć to, że Benzema jest zawodnikiem o stylu, który bardzo dobrze pasuje do Realu Madryt. Świetnie się dostosowuje do zespołu i potrafi zdobyć bramkę. Jest niesamowitą „dziewiątką”. Grając z nim, nauczyłem się wielu rzeczy.

    Benzema obserwuje twoje postępy?
    Rozmawiał z moim prezesem, pochwalił mój transfer, a kiedy zadebiutowałem, opublikował tweeta, w którym wyraził swoją radość. Jestem z tego powodu bardzo zadowolony.

    Kto cię najbardziej zaskoczył w szatni Realu Madryt?
    Wszyscy cię zaskakują. Wszyscy są bardzo profesjonalni. Poświęcają wiele, żeby rzeczy dobrze się układały. Są też elementy, które zwracają twoją uwagę. Skuteczność Cristiano, strzał głową Ramosa, technika Isco czy niesamowite rzeczy, które Marcelo potrafi zrobić z piłką. To wszystko cię zachwyca.

    Mówiło się, że byłeś jednym z ulubieńców Cristiano.
    On przyjął mnie bardzo dobrze i dużo mi pomagał. Zawsze będę mu za to wdzięczny. Jest niesamowitą osobą i przede wszystkim wielkim przyjacielem.

    Obecnie w Realu Madryt nie ma kogoś w stylu Mariano, klasycznej „dziewiątki”. Chciwość pod bramką rywali można wypracować czy to jest coś, co się już ma?
    Zawsze staram się nad tym pracować, ale w polu karnym każdy usiłuje znaleźć swoje miejsce. Koledzy również są ważni. Im więcej pracujesz, tym większe szanse, że później piłka wpadnie do siatki. Zdobycie bramki nigdy nie jest łatwe. Ułatwić ci to może jedynie kolega z drużyny. Walka o gola do samego końca może dać bardzo dobre rezultaty.

    Jaki rodzaj bramek najbardziej cię cieszy?
    Najbardziej podobają mi się gole z główki, bo są trochę inne, ale lubię zdobywać każdy rodzaj bramek.

    Dzieliłeś szatnię z wieloma znakomitymi strzelcami.
    Gra z takimi zawodnikami jak Ramos, Cristiano czy Bale sprawia, że stajesz się lepszy.

    Na kim się wzorowałeś?
    Kiedy byłem mały, podobali mi się tacy zawodnicy jak Ronaldo, Ronaldinho czy Eto’o.

    Marzysz o powołaniu na mundial w Rosji?
    Tak, każdy o tym marzy. Już kiedy ktoś zaczyna grać jako dziecko, chce wystąpić na mundialu.

    Lopetegui do ciebie dzwonił?
    Nie. Wiem, że już była wstępna selekcja. Będę zadowolony, jeśli pewnego dnia otrzymam powołanie.

    Obecnie modne jest mówienie o tercetach. Lyon nie ma się czego wstydzić – Fekir, Mariano, Depay.
    Mam znakomitych kolegów. To pomaga, ponieważ strzelasz więcej bramek, dajesz więcej asyst i grasz lepiej.

    Wiele się mówi o Fekirze. Jest taki dobry jak się wydaje? Pasowałby do Realu Madryt?
    Jest piłkarzem z niesamowitą lewą nogą. Pasowałby do Realu Madryt, ponieważ ma umiejętności na grę w każdej drużynie świata.

    PSG was przeraża?
    Zrobili dobre transfery i w ofensywie są nie do powstrzymania. Mają wielkich zawodników.

    Czego sobie życzysz na 2018 rok?
    Mam nadzieję, że 2018 rok będzie taki jak ten i wygramy jakiś tytuł z Lyonem. Jestem bardzo zadowolony z 2017 roku i mam nadzieję, że kolejny będzie podobny.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio