REKLAMA
REKLAMA

Wrzesień 2016

liczba wyników: 501
  • Komentarze (0)

    Ayón: Nie lubię, kiedy trener na mnie krzyczy

    Szczera wypowiedź koszykarza
    REKLAMA
    REKLAMA

    Gustavo Ayón odegrał bardzo istotną rolę w pierwszym zwycięstwie koszykarskiego Realu Madryt w nowym sezonie, nad Unicają (101:90). Środkowy wspomógł zespół 16 punktami i 6 zbiórkami.

    – Początek meczu dużo mnie kosztował, czułem się zdezorientowany. Nie czułem się komfortowo. Jeżeli chodzi o drużynę, bardzo podobała mi się praca Huntera – zdradził Ayón.

    – Pablo mnie posadził, ponieważ grałem bardzo źle. Musimy być w lepszej kondycji fizycznej. Wiem, że krzyczy dla dobra drużyny. Muszę pochylić głowę, przyswoić sobie jego słowa i wrócić z lepszą grą. Nie lubię, kiedy na mnie krzyczy, ale najważniejsze, że zareagowałem na czas.

    – Pierwszym celem jest Puchar Króla. Musimy dojść do niego krok po kroku.

    – Spotkanie przeciwko Oklahomie będzie treningiem. Jest to mecz, który nie ma większego znaczenia, ale pomoże nam w poprawie kondycji fizycznej.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (0)

    Pierwsze zwycięstwo, pierwsza „setka”

    Koszykarze pokonali Unicaję (101:90)
    REKLAMA
    REKLAMA

    Pablo Laso zarzekał się, że nie zmieni stylu gry pod wpływem ostatnich roszad w składzie i rzeczywiście – ofensywnie grający koszykarski Realu Madryt ma się dobrze. Unicaja była bardzo wymagającym przeciwnikiem, ale zupełnie pogubiła się w końcówce i musiała uznać wyższość mistrza (101:90) w spotkaniu inaugurującym nowy sezon Ligi Endesa.

    Szybkie tempo gry i dynamiczne akcje sprawiły madrytczykom bardzo dużo kłopotów na samym początku starcia. Wydawało się, że są zaskoczeni takim charakterem rozgrywki. Gubili krycie, gubili piłkę i co najważniejsze – gubili punkty. Pablo Laso także nie krył zdziwienia, że jego podopieczni zaczęli od ośmiu punktów straty (6:14). Wszystko sprowadzało się do rozkojarzenia w obronie i kłopotów z rozegraniem piłki w ataku.

    Pierwszą kwartę udało się zakończyć skromnym zwycięstwem (26:24). Gospodarzom szło zdecydowanie lepiej, gdy gra się uspokoiła, a akcje były bardziej przemyślane. Bardzo dużo pozmieniało się w działaniach defensywnych, gdzie zespół agresywniej i z większą pewnością siebie starał się zatrzymywać ataki przeciwników. Pozwoliło to na podwyższenie przewagi do dziesięciu punktów (54:44).

    Unicaja wcale się nie zniechęciła. Wróciła po przerwie z ogromną motywacją, co przełożyło się na bardzo dynamiczną grę, podobną to tej z pierwszych minut pojedynku. Sprawnym rozegraniem i szybkimi wymianami piłki goście potrafili oszukać obronę przeciwnika, a to gwarantowało im sporo czystych pozycji rzutowych. Przegonili mistrzów jeszcze w trzeciej kwarcie (70:73).

    Co sprawiło, że to miejscowi wygrali ten mecz? Trzy trójki. Real Madryt rozbił przeciwnika serią trzech celnych rzutów z dystansu, a następnie wykorzystał jego zagubienie i roztargnienie. Przechwytywał piłki, bezlitośnie kontratakował i zakończył wieczór bardzo pewną grą. Nie było łatwo, ale nowy sezon udało się rozpocząć od zwycięstwa.


    101 – Real Madryt (26+31+14+30): Llull (14), Fernández (5), Mačiulis (6), Randolph (2), Ayón (16) – Draper (5), Nocioni (3), Dončić (6), Reyes (13), Carroll (14), Othello (12), Taylor (5).

    90 – Unicaja (24+26+23+17): Nedović (13), Lafayette (5), Waczyński (5), Suárez (12), Musli (14) – Okouo (-), Fogg (6), Alberto Díaz (6), Daniel Díez (11), García (-), Smith (6), Brooks (12).

    Skrót spotkania | Statystyki | Tabela

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio