REKLAMA
REKLAMA

Ayón: Nie lubię, kiedy trener na mnie krzyczy

Szczera wypowiedź koszykarza
REKLAMA
REKLAMA

Gustavo Ayón odegrał bardzo istotną rolę w pierwszym zwycięstwie koszykarskiego Realu Madryt w nowym sezonie, nad Unicają (101:90). Środkowy wspomógł zespół 16 punktami i 6 zbiórkami.

– Początek meczu dużo mnie kosztował, czułem się zdezorientowany. Nie czułem się komfortowo. Jeżeli chodzi o drużynę, bardzo podobała mi się praca Huntera – zdradził Ayón.

– Pablo mnie posadził, ponieważ grałem bardzo źle. Musimy być w lepszej kondycji fizycznej. Wiem, że krzyczy dla dobra drużyny. Muszę pochylić głowę, przyswoić sobie jego słowa i wrócić z lepszą grą. Nie lubię, kiedy na mnie krzyczy, ale najważniejsze, że zareagowałem na czas.

– Pierwszym celem jest Puchar Króla. Musimy dojść do niego krok po kroku.

– Spotkanie przeciwko Oklahomie będzie treningiem. Jest to mecz, który nie ma większego znaczenia, ale pomoże nam w poprawie kondycji fizycznej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA