– Real Madryt to drużyna pełna wątpliwości i nie jest w stanie wytrzymać nawet 90 minut. Druga połowa meczu z Szachtarem była tragiczna. Wielu zawodników nie wie, co ma robić, jak w ogóle się zabrać do odrabiania wyniku. I to nie dotyczy tylko tego meczu, ale praktycznie całego sezonu. Wyciągnięcie remisu w poprzednim meczu w Niemczech było inicjatywą kilku zawodników, ale w pozostałych spotkaniach, oprócz tego z Interem, drużyna nie gra tak, jak nas do tego przyzwyczaiła.
– Real Madryt nie wzbudza wystarczającego zaufania, aby robić coś więcej niż tylko bronić. A ostatnio nawet to im nie wychodzi. Poza tym ewidentnie brakuje im bramek. Pozytywną informacją jest to, że wciąż zależą od siebie samych. Problem w tym, że naprzeciwko będziesz miał drużynę, która wie, że również w przypadku porażki odpada z rozgrywek.
– Zidane również widzi, że często jego piłkarze nie potrafią sprostać zadaniom, jakie on im zleca w przerwie czy jeszcze przed meczem. A to jest duży problem. Zawodnicy muszą zdać sobie sprawę z tego, że aby w ogóle móc marzyć, muszą dawać z siebie dużo więcej. Ale oni widzą, że wina spada na trenera, dlatego mogą sobie pomyśleć: „Spoko, jesteśmy chronieni”.
– Real Madryt udowadniał, że w tych najważniejszych meczach potrafi stanąć na wysokości zadania. Problemem są pojedynki z tymi skromniejszymi rywalami, co dobrze widać i w La Lidze, i w Lidze Mistrzów. Teraz wiedzą, że nie mogą zawieść, ale przed nimi wciąż wiele meczów z rywalami, którzy początkowo mogą wydawać się niewymagający. To wszystko może doprowadzić do niebezpiecznej dynamiki. Real Madryt nie jest w stanie osiągnąć regularności.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się