Mecz ułożył się po waszej myśli
Moja drużyna zagrała na Bernabéu bardzo spokojnie i osiągnęła cel. Musieliśmy zagrać naprawdę dobrze, aby wywieźć ze stolicy Hiszpanii korzystny rezultat. Jestem zadowolony z pracy, którą wykonali moi podopieczni.
Co było kluczem do sukcesu?
Moi zawodnicy są młodzi i nieustannie się rozwijają. Wiedzieli że muszą dać z siebie wszystko, grali z pełnym zaangażowaniem. To nie my byliśmy faworytami, jednak udało nam się wygrać, a nasze zwycięstwo mogło być przecież jeszcze bardziej okazałe. Wówczas bylibyśmy całkiem spokojni o wynik rywalizacji.
O zwycięstwie przesądził Henry
Tak, był dla nas bardzo ważny, ale nie ograniczałbym się do wskazywania go jako jedynej pozytywnej postaci w naszej drużynie, równie dobrze zagrali przecież Fabregas, Gilberto... Najbardziej cieszy mnie fakt, że nasza młodzież z meczu na mecz radzi sobie coraz pewniej.
Spodziewaliście się cięższego pojedynku?
To przecież był trudny mecz, aczkolwiek uczyniliśmy wielki krok w stronę awansu do następnej rundy. Zaskoczyliśmy rywali i mogliśmy strzelić więcej goli.
Czy Królewscy będą w stanie podnieść się po tej porażce i wyeliminować was z Champions League?
Nie można tego wykluczyć. Zdaję sobie sprawę, że piłkarze Realu jeszcze się nie poddali i w rewanżu będą chcieli pokazać, na co ich stać. Będziemy próbować wygrać, nie wolno nam ograniczyć się do defensywy. Mamy wspaniałą okazję, dalsze losy tej rywalizacji są teraz w naszych rękach. Tylko to jest, póki co, pewne.
To dobra lekcja dla młodych wilków Arsenalu...
Nasza młoda drużyna rozwija się dzięki takim doświadczeniom. Mamy w składzie piłkarzy żądnych sukcesów, zapewniam że w rewanżu nie zamierzamy bronić wyniku.
Czy możliwe jest, że od przyszłego sezonu zasiądziesz na trenerskiej ławce Realu Madryt?
Mam ważny kontrakt z obecnym klubem, zamierzam go uszanować.
Pomeczowe wypowiedzi Wengera
Wywiad z trenerem pogromców (?) Królewskich
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się