Jonathan Woodgate, który musiał opuścić boisku w pierwszych minutach wczorajszego spotkania przeszedł dziś rano badania, które wykazały małe naderwanie mięśnia w bicepsie u lewej nogi. Całkowite zerwanie włókien zostało wykluczone, a pierwsze diagnozy mówią o "dobrych wiadomościach". O tym wszystkim poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej lekarz Alfonso Del Corral.
Anglik przejdzie specjalną rehabilitację. Nie wiadomo jednak jeszcze, na ile Woody zmuszony będzie pauzować, ale klubowi lekarze mówią o dobrych wiadomościach, wypowiadając się optymistycznym tonem. Przypominijmy: włókna mięśniowa nie zostały zerwane, tak jak na początku się obawiano.
Przypominijmy, że Woodgate doznał kontuzji w pierwszych minutach meczu Real Madryt - Arsenal FC. Syn Albionu próbował jeszcze kontynuować grę, lecz uraz okazał się na tyle poważny, że zmienić go musiał wychowanek Królewskich Álvaro Mejía, który wraz z Ramosem nieudolnie starał się zatrzymywać genialnego Henry'ego. Jak skończyła ta para środkowych obrońców - wszyscy wiemy.
Dobre wieści na temat Woodgate'a
Nie wiadomo jeszcze, ile pauzował będzie Woody
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się