[...]
Najlepsze europejskie kluby od dawna interesują się pańskim synem. Co pan o tym myśli?
Kiedy dobrze się gra, to logiczne, że wielkie kluby pukają do drzwi. Ale mówimy tutaj o spekulacjach. W tym momencie ani mnie, ani Erlinga nie obchodzi to, że inny klub ubiega się o niego. Podpisaliśmy długi kontrakt z Dortmundem i w tej chwili BVB jest fantastyczną drużyną dla Erlinga. Nie chcemy jeszcze patrzeć dalej.
A następnego lata?
Nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym kroku. Myślę, że on chce wygrywać trofea z Dortmundem. To jest jego cel. Erling wciąż może bardzo wiele osiągnąć w Niemczech i dalej się rozwijać. Zagranica nie jest dla nas priorytetem.
Gdzie widziałby pan bardziej Erlinga? W Anglii czy w Hiszpanii?
Czasami sobie myślę, że on poradziłby sobie w każdej lidze. W tej chwili on jest szczęśliwy w Bundeslidze. Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Futbol jest coraz nowszy i inny. W tym momencie on jest skupiony na Dortmundzie. Cały czas koncentruje się na następnym treningu i chce się poprawiać. Najzwyczajniej mu tam pasuje. On po prostu chce być lepszym piłkarzem i nie wybiega zbyt daleko w przyszłość.
Działacze BVB nie powinni wyraźnie powiedzieć, że Erling zostaje tu definitywnie?
Nie sądzę, by szefowie musieli to podkreślać. Dobrze o niego dbają i są zadowoleni z jego występów. On może grać praktycznie co tydzień i odwdzięcza się drużynie wieloma bramkami. Czy może być coś piękniejszego? Jemu to też pasuje. Nie musimy o tym dyskutować w mediach. On jest szczęśliwy z pobytu w Dortumndzie i gry dla tego klubu. Jest tam wielu porządnych ludzi i to naprawdę fantastyczny klub.
[...]
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się