Pozycja Realu Madryt w Eurolidze w ostatnich tygodniach stale się poprawia. Królewscy zaliczyli fatalny początek i znajdowali się na dole tabeli z zaledwie jednym zwycięstwem w pięciu meczach. Drużyna jednak zaczęła się prezentować lepiej i zaliczyła serię czterech zwycięstw z rzędu. To pozwoliło na wskoczenie na siódmą pozycję, a strata do liderującej Barcelony nie jest taka duża. Jednak przed podopiecznymi Pabla Laso jeszcze długa droga. Kolejnym krokiem jest mecz z Fenerbahçe.
Gracze ze Stambułu wpadli w mały dołek w Eurolidze. Na krajowym podwórku spisują się bez zarzutu i razem z Efesem mają na koncie komplet zwycięstw po ośmiu kolejkach. Na europejskim poziomie drużyna Kokoškova ma znacznie więcej problemów. W ostatnich dwóch kolejkach zaliczyła dwie wysokie porażki z Barceloną (55:97) i z Baskonią (68:86). Wyjazdy na Półwysep Iberyjski wyraźnie nie służą Fenerbahçe.
W przypadku zwycięstwa Real Madryt może wskoczyć nawet na czwarte miejsce, chociaż do tego potrzebne są korzystne rozstrzygnięcia również w innych spotkaniach. Do tego ten mecz może być pożegnaniem Facundo Campazzo. Argentyńczyk przygotowuje się do przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych, ale do końca prezentuje ogromne zaangażowanie w zespole Królewskich. W środowym starciu z Maccabi zaliczył jeden z najlepszych występów w sezonie. Argentyńczyka z pewnością będzie bardzo brakować i dobrze by było, żeby pożegnał się z zespołem poprzez efektowne zwycięstwo.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się