– Dobrze jest wrócić do gry. Dobrze jest być tam, gdzie cię chcą i gdzie czujesz się kochany. Wracam do pełnej sprawności, a powrót do regularnej gry jest czymś, co uszczęśliwia każdego piłkarza. Czuję, że teraz jestem w odpowiednim miejscu. Wciąż jeszcze wiele przede mną, dużo do poprawy i nie mogę się tego wszystkiego doczekać.
– Potrzeba trochę czasu na to, aby organizm przyzwyczaił się do gry co kilka dni. Na początku jest nieco trudno, ale wraz z każdym kolejnym meczem ciało coraz lepiej się do tego adaptuje. Jestem na dobrej drodze i ponownie cieszę się grą. Od mojego powrotu minęło dopiero sześć tygodni, a teraz, gdy jesteś starszy, potrzebujesz nieco więcej czasu na złapanie odpowiedniej formy. Ale podchodzę do tego z ekscytacją. Szczyt formy chcę osiągnąć na przyszłorocznym EURO.
Powyższe wypowiedzi Garetha Bale'a tylko potwierdzają to, że jego relacje z Realem Madryt, a konkretniej z Zinédine'em Zidane'em zostały już dawno zerwane. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie walijski skrzydłowy rozegrał zaledwie 1261 minut, zdobył trzy bramki i wyróżniał się głównie pozaboiskowymi kontrowersjami, których niejednokrotnie był głównym bohaterem.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się