1. Cuda w finale Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen
Jego interwencje w 2002 roku okazały się kluczowe w walce o dziewiąty Puchar Europy. 18-letni Casillas w 68. minucie spotkania zmienił Césara i wytrzymał presję, notując ikoniczną paradę dla swojej kariery po sytuacyjnym uderzeniu Berbatowa.
2. Parada w sytuacji sam na sam z Robbenem w finale mundialu
Gol Iniesty dał Hiszpanom mistrzostwo świata w dogrywce finału mistrzostw świata w 2010 roku, ale tego triumfu zapewne nie byłoby bez parady z drugiej połowy tego meczu, gdy Casillas obronił uderzenie będącego w sytuacji sam na sam Robbena. Dziennikarz Marki określił to zagranie „nogą Boga”. Casillas stwierdził, że nawet nie zdążył zauważyć, jak Holender wyszedł przed niego i po prostu zdecydował się skrócić kąt.
3. Parada po strzale Perottiego
Pamiętna obrona na Ramón Sánchez Pizjuán, gdy Hiszpan będący na pierwszym słupku zdążył rzucić się pod drugi słupek i obronić uderzenie rywala z trzech metrów. Casillas przyznaje, że Argentyńczyk zepsuł uderzenie, ale dodaje, że ma pewne zasługi, bo gdyby nie wierzył do końca, tej parady by nie było.
4. i 5. Parady w serii rzutów karnych z Włochami na EURO
Do dzisiaj jako kluczowy moment dla zwycięskiego cyklu Hiszpanii w latach 2008-2012 wskazuje się ćwierćfinał EURO w 2008 roku i starcie z Włochami, które doszło do rzutów karnych. Casillas obronił dwa uderzenia De Rossiego i Di Natale, a La Roja przełamała psychologiczną barierę, co na końcu pozwoliło jej wygrać trzy wielkie tytuły z rzędu.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się