Pomocnik urazu doznał najprawdopodobniej w 70. minucie niedzielnego meczu z Valencią po agresywnym naskoku Dienisa Czeryszewa, który ostatecznie spadł ze sporej wysokości prosto na jego nogę. Ostatecznie klub poinformował o pęknięciu kości piszczelowej w polu międzykłykciowym tylnym, czyli w jej górnej końcówce.
Wstępnie dziennikarze zajmujący się na co dzień informowaniem o Realu Madryt przekazali, że 22-latek będzie pauzować przez około miesiąc, chociaż AS podkreślał, że nieobecność Urugwajczyka może przedłużyć się nawet do dwóch miesięcy. W telewizji publicznej TVE swoją diagnozę postawił doktor Pedro Ripoll, który prowadzi centrum medyczne pod egidą FIFA i którego wiele razy cytowaliśmy w związku z urazami graczy Królewskich.
„To delikatna część kolana. Wyjątkowość polega na tym, że bardzo blisko tych wyniosłości znajdują się więzadła krzyżowe. To wielkie słowa. W tym przypadku mówimy o tylnej części kości. To poważna kontuzja i Real Madryt na pewno odpowiednio się tym zajął”, skomentował dr Ripoll. „Czas pauzy? Jeśli wszystko zgadza się w komunikacie medycznym, jaki otrzymaliśmy, to kość będzie zrastać się 2 miesiące, a do tego dojdzie okres powrotu o długości od miesiąca do dwóch”.
Real Madryt od dawna publicznie nie określa czasu rekonwalescencji, ale dziennikarze powiązani z klubem otrzymują te informacje drogą prywatną i wstępnie mówili o miesiącu przerwy. Sam piłkarz na Twitterze napisał, że wraca za kilka tygodni. Nawet jeśli diagnoza dr Ripolla nie jest trafna, to pokazuje, że Urugwajczyk musi zmierzyć się z poważnym urazem.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się