Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Fede Valverde. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano pęknięcie w polu międzykłykciowym tylnym kości piszczelowej prawej nogi. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.
Hiszpańskie media informują, że przerwa pomocnika może potrwać nawet miesiąc. Oznacza to, że Valverde nie pojedzie jednak na najbliższe zgrupowanie reprezentacji i przegapi także najbliższe spotkania Realu Madryt. Urugwajczyk na pewno nie zagra z Villarrealem, Interem, Deportivo Alavés, Szachtarem, Sevillą czy Borussią Mönchengladbach. Jego powrotu na boisko można spodziewać się dopiero na spotkanie z Atlético Madryt, które wstępnie zaplanowano na 13 grudnia, choć wszystko będzie uzależnione od tego, jak szybko zrośnie się pęknięta kość.
Nic nie wskazywało na to, że Valverde mógł skończyć wczorajszy mecz z kontuzją, choć na kwadrans przed końcem został zmieniony przez Toniego Kroosa. Teraz Królewscy będą musieli radzić sobie bez niego w co najmniej sześciu spotkaniach, ale niewykluczone, że absencja pomocnika będzie jeszcze dłuższa. AS donosi, że przerwa 22-latka może wydłużyć się nawet do dwóch miesięcy. Na razie klub nie poinformował za to, co z Karimem Benzemą, który opuścił murawę z powodu problemów z lewą pachwiną.
Komentarze (129)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się