Ferland Mendy nie otrzymał powołania na rozpoczęte już zgrupowanie reprezentacji. Dowołany do kadry został za to Rubén Aguilar i we Francji zaczęto zastanawiać się, czemu selekcjoner nie zdecydował się na lewego obrońcę Realu Madryt. Całą sprawą postanowiło zająć się L’Équipe i zdaniem gazety Francuzi kontaktowali się z Królewskimi, ale ci mając świadomość kłopotów w defensywie, nie zgodzili się na wyjazd defensora. Zdaniem gazety Królewscy mieli zasłonić się tym, że 25-latek ma problemy mięśniowe i nie jest zdolny do gry na 100%.
Sam klub zaprzecza temu, że doszło do takiej sytuacji i nie zgadza się z wersją wydarzeń przedstawioną przez L’Équipe. Królewscy twierdzą, że Mendy znajduje się w doskonałej formie fizycznej, a nie zagrał przeciwko Valencii tylko dlatego, że tak zdecydował trener. Los Blancos uważają, że Ferland nie udał się na zgrupowanie, ponieważ nie otrzymał po prostu powołania od Didiera Deschampsa, który na lewym boku obrony może wystawić Lucasa Hernándeza i Digne'a.
Nie zmienia to jednak faktu, że brak Mendy'ego na zgrupowaniu pozostaje zaskoczeniem. Francuz był na kadrze zarówno we wrześniu, jak i w październiku. Zagrał też w ostatnim meczu z Chorwacją, który zakończył się wygraną 2:1. L’Équipe zwraca z kolei uwagę, że podobna sytuacja miała miejsce w Monachium. Selekcjoner chciał, aby na zgrupowaniu obecny był Bouna Sarr, ale Bayern miał odpowiedzieć, że piłkarz ma problemy zdrowotne, choć Francuzi mieli już nawet wysłać po niego samolot.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się