– Wartość tych punktów jest taka, że wykonaliśmy wielką pracę i poprawiają one nasz stan ducha. To był na to idealny moment. Teraz w przerwie będziemy mogli dalej popracować, chociaż tracimy wielu reprezentantów.
– Dziwny mecz? Nigdy nie wygrałem z Realem jako trener, ale rozegraliśmy dzisiaj kompletne spotkanie. W takich starciach trzeba robić dobre rzeczy, naciskać i mieć tę dozę szczęścia. Nie jest normalne, że odgwizduje się trzy karne, chociaż wszystkie były klarowne, przynajmniej te dotyczące rąk. Powiedziano mi, że nigdy nie odgwizdano w jednym meczu trzech karnych przeciwko Realowi, ale jeśli to były karne, trzeba było je podyktować.
– Soler wykonał wszystkie karne? Pokazał wielką osobowość. Nie miałem wątpliwości, że wykorzysta wszystkie jedenastki, bo oglądam go na treningach. Ma bardzo różnorodne uderzenia. Po zmarnowaniu pierwszego odbyłem rozmowę z nim i Wassem, który jest drugim strzelcem. On powiedział, że będzie strzelać dalej, więc mu zaufaliśmy.
– Zidane powiedział, że Valencia nie była lepsza taktycznie? Nie będę oceniać niczyich słów. Nasz mecz był dobry. Dobrze pracowaliśmy w obronie, dobrze naciskaliśmy na rywala na jego połowie, w odpowiednich momentach się cofaliśmy... W ataku poza trzema karnymi mieliśmy inne sytuacje, trafiliśmy też w słupek.
– Wyjątkowa koncentracja na starcie z Realem? Nie zgadzam się. Są różne mecze, ale w poprzednich też pokazywaliśmy się z dobrej strony. Z Getafe, w drugiej połowie z Elche, przeciwko Villarrealowi... Poprawiamy się z meczu na mecz. Pokonanie Realu to wielka motywacja. To było ważne spotkanie, ale nie z powodu rywala, a szansy na zdobycie trzech punktów.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się