– Moje nerwy przy linii w drugiej połowie? Wiesz, przy linii zawsze jest to napięcie. Napięcie w meczu jest normalne. To było wyrównane spotkanie Ligi Mistrzów i to dla nas ważne 3 punkty. Trzeba było je zdobyć i zrobiliśmy to charakterem. Cierpieliśmy, bo rywal był świetny. Uważam jednak, że trzeba pogratulować piłkarzom, bo to nie było łatwe.
– Prowadzenie 2:0 i błąd na gola na 2:1? Zaczęliśmy świetnie, wysoko naciskając, co chcemy robić. Odbieraliśmy piłkę wysoko i radziliśmy sobie dosyć dobrze. A gdy prowadziliśmy 2:0, oni szybko strzelili. Bardzo szybko i pojawiły się trudności, by dalej grać swoje. Druga połowa była bardzo wyrównana, ale na końcu strzeliliśmy pięknego trzeciego gola. Moim zdaniem zasłużyliśmy na zwycięstwo.
– Problemy w pierwszej części drugiej połowy? To prawda, że oni wyszli na drugą połowę trochę lepiej od nas. Nasz pressing był gorszy. Cóż, to też jest normalne. Fizycznie są świetni, są doskonali w ofensywie i musisz mieć też trudności. Rywal też ma swoje mocne chwile i musisz je przetrzymać.
– Zmiany dały efekt? Zmiany mają na celu wniesienie czegoś innego i pozytywnego. Marco i Eden wykonali dobrą pracę, ale przy obu musimy iść powoli. Zagrali godzinę i dokonaliśmy zmian. Przy zmianach chcieliśmy wykorzystać przestrzeń, jaką zostawia rywal i to zrobiliśmy w 2-3 akcjach.
– Asensio i Hazard muszą dawać więcej? Tak, ale wszyscy możemy robić więcej. Pff... Musimy być dzisiaj zadowoleni, bo futbol jest taki, że nie da się cały czas robić wszystkiego dobrze. Dzisiaj musimy cieszyć się meczem, bo mieliśmy wiele trudności, a rywal był bardzo dobry. To bardzo dobry zespół i gdy zdobywasz takie 3 punkty, musisz pogratulować zawodnikom wysiłku i wiary do końca.
– Czuję większą radość czy ulgę? Nie, radość. Jestem bardzo zadowolony [śmiech].
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się