Po pierwszym okresie przygotowawczym w Realu Madryt Argentyńczyk publicznie przyznawał, że wciąż trudno mu uwierzyć, iż trenuje z zawodnikami, których jak dotąd oglądać mógł tylko w telewizji. Początki pomocnika nie były jednak takie, jak się spodziewano. Cambiasso szybko wrócił na wypożyczenie do ojczyzny, gdzie w barwach Independiente w 1998 roku zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Po trzyletnim pobycie w Avellanedzie Estebana od razu wypożyczono ponownie, tym razem do River Plate. W 2002 roku z zespołem ze stolicy zdobył mistrzostwo kraju. Następnie Królewscy postanowili dać mu kolejną szansę. Tym razem Cambiasso miał już na stałe przebywać z pierwszym zespołem. Środkowemu pomocnikowi trudno było przebić się do składu pełnego galácticos. Etap w Madrycie kończył mimo to z mistrzostwem Hiszpanii, dwoma krajowymi superpucharami, Pucharem Interkontynentalnym i dwoma Superpucharami Europy.
W 2004 roku Cambiasso wylądował w Interze po tym, jak nie przedłużył kontraktu z Realem. W Mediolanie Argentyńczyk odnalazł swoje miejsce na tej planecie i stał się klubową legendą. 11 trofeów i nieskazitelna postawa sprawiła, że kibice Nerazzurri stawiają pomocnika na równi z największymi klubowymi sławami. Trudno zresztą, żeby było inaczej w przypadku kogoś, kto rozegrał dla Interu ponad 400 meczów, strzelił przeszło 50 goli i zdobył z klubem Ligę Mistrzów.
Po dotknięciu nieba z Interem Cambiasso zdecydował się jeszcze odejść do Anglii, w 2014 roku trafił do Leicester. Wytrzymał tam jednak tylko sezon, odchodząc rok przed historycznym zdobyciem przez Lisy mistrzostwa. Karierę zawodniczą Esteban zakończył w Olympiakosie w 2017 roku. W Grecji zdobył dwa ligowe tytuły.
Po zawieszeniu butów na kołku Argentyńczyk postanowił pójść w stronę trenerki. W wieku 36 lat zrobił odpowiednie uprawnienia. Cambiasso był przez pewien czas członkiem sztabu szkoleniowego José Néstora Pékermana w reprezentacji Kolumbii. Dziś współpracuje ze stacją Sky Italia, gdzie robi za eksperta od Serie A i Ligi Mistrzów. W jednym z wywiadów powiedział też, że kiedyś chętnie poprowadziłby Inter.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się