Przez cały tydzień ćwiczył na osobności, lecz przed pojedynkiem z Deportivo Alavés Guti dołączył już do drużyny, a po kontuzji mięśnia, która wykluczyła go ze spotkania z Saragossą, nie ma już śladu. López Caro nie mógł narzekać, bo kontuzjowani są już tylko Pablo García i Diego López. Na dzisiejszy trening szkoleniowiec powołał dwóch canteranos: Adriana Martína i Codinę.
W przeciągu dwóch treningów López Caro musiał wybić z głowy swoim piłkarzom wtorkowe spotkanie z Saragossą. Liga powraca i w niej trzeba kontynuować zwycięska passę. Z przybyszami z Vitorii nie zagrają Thomas Gravesen (zawieszony), Pablo García i Diego López (kontuzje), lecz do składu powróci Guti, który uraz uda ma już za sobą. W czwartek zwiększył intensywność treningów, a w piątek nie miał już żadnych problemów z ćwiczeniem na pełnych obrotach.
Po wyczerpującym spotkaniu w Copa del Rey López Caro do meczu z Deportivo chciał przygotować swoją drużynę w spokoju, zdala od zgiełku i kamer, ćwicząc aspekty taktyczne. Raúl González, Antonio Cassano i Ronaldo sprawdzali umiejętności bramkarskie Ikera Casillasa i Jordiego Codiny. Wszystko to bez zbędnych fajerwerków i forsowania tempa, bo już w niedzielę piłkarze rozpoczynają przygotowania do Ligi Mistrzów.
Spokojny trening przed Alavés
Dzisiejszy trening bez forsowania tempa
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się