Zmianami i graczami pozostawionymi na ławce szkoleniowiec dał obraz pierwszego składu, w którym, podobnie jak z Barceloną i Gladbach, ponownie zabraknie Luki Modricia. Obecność Chorwata w potyczce z Interem była jedną z bardziej zastanawiających kwestii. Teraz niemal pewne wydaje się, że pomocnik pojawi się na murawie co najwyżej w trakcie spotkania.
Poza nietykalnymi Courtois, Ramosem, Casemiro i Benzemą na Inter Zidane szykuje także Varane'a i Kroosa, którzy w sobotę odpoczywali. Gra Hazarda od początku jasno wskazuje z kolei, że Eden już teraz jest gotów, by wziąć zespół na barki. Trener dał mu z Huescą godzinę na placu gry i w zasadzie nie ulega żadnej wątpliwości, że w Lidze Mistrzów znowu będziemy obserwować go od pierwszego gwizdka arbitra. Tym bardziej że Belg ma za sobą naprawdę udany występ okraszony wspaniałym golem.
Swoje zdradziły także zmiany. Jako pierwszy zszedł poturbowany Lucas, którego występ będzie stał pod znakiem zapytania do samego końca. Po Galisyjczyku Zidane zmienił Valverde, Hazarda, Asensio i Casemiro. Dość jasno wydaje się to wskazywać na ich obecność od początku we wtorek.
Fakt, że pełne 90 minut rozegrał Luka Modrić sprawia, że szanse Chorwata na pierwszy plac za kilka dni mimo świetnej gry są znikome. Chyba że Zidane koniec końców zaskoczy zmianą ustawienia i wystawi do boju czterech pomocników. Wówczas na ławkę powędrowałby Marco Asensio, a z przodu biegaliby Benzema z Hazardem.
Wnioski po starciu z Huescą wyglądają tak, że przeciwko Interowi Real Madryt wyjdzie prawdopodobnie w następującym zestawieniu: Courtois; Lucas (jeśli zdąży się wyleczyć), Ramos, Varane, Mendy; Casemiro, Kroos, Valverde; Asensio, Hazard, Benzema.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się