Koronawirus uderzył tym razem w Castillę. Kilku wychowanków Realu Madryt otrzymało pozytywny wynik testu PCR i zarażeni zawodnicy zostali odizolowani od reszty drużyny, o czym oficjalnie poinformowali już Królewscy. Jutro o 12:00 rezerwy miały zmierzyć się z Rayo Majadahonda, ale obecna sytuacja sprawia, że mecz może zostać zawieszony. Dzisiaj rano wszyscy piłkarz zostali ponownie przebadani i od wyników będzie uzależnione to, jaka zapadnie decyzja.
To pierwszy taki przypadek w Realu Madryt, że pozytywny wynik otrzymało jednocześnie kilka osób. Wcześniej zdarzyło się to choćby w przypadku Mariano czy Łunina, który został przebadany na Ukrainie, ale ponowny test dał już wynik negatywny. Królewscy będą musieli teraz jeszcze bardziej podnieść poziom obostrzeń w Valdebebas.
Real i Rayo pozostają w kontakcie razem z Hiszpańską Federacją Piłkarską, do Królewscy wystosowali już prośbę o rozegranie spotkania w innym terminie. W ciągu kilku najbliższych godzin zapadnie decyzja, co zrobić z meczem 3. kolejki Segunda B. Już wczoraj zawieszono z kolei mecz piłkarek Realu Madryt z Levante, który miał zostać rozegrany także w niedzielę, ponieważ zarażone są niektóre zawodniczki z Walencji.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się