Bild i Kicker w ostatnich godzinach przekazały nowe informacje w sprawie Davida Alaby, którego kontrakt z Bayernem wygasa w 2021 roku. W piątek jego agent Pini Zahavi miał pojawić się w Monachium, ale rozmowy z Bawarczykami nie przyniosły przełomu.
Dziennik Bild podaje, że Bayern zaoferował piłkarzowi 5-letnią umowę zamiast 4-letniego porozumienia, ale zachował te same zasady finansowe jak ostatnio, czyli 11 milionów euro podstawy brutto i maksymalnie 6 milionów euro w bonusach. Piłkarz chciałby jednak otrzymać w ramach podstawowego wynagrodzenia kwotę bliższą 20 milionom euro, na jakie mogą liczyć Robert Lewandowski czy Manuel Neuer. Magazyn Kicker potwierdza, że Bayern nie zamierza zwiększać swojej oferty i jest gotowy pożegnać się z piłkarzem w 2021 roku.
Niemcy cały czas utrzymują, że sam Alaba jest bardzo zainteresowany przejściem do Realu Madryt lub Barcelony i oba te kluby mają uważnie obserwować sytuację 28-latka. Wskazuje się przy tym, że największy wysiłek w celu pozyskania Austriaka byłoby gotowe wykonać Paris Saint-Germain.
W Hiszpanii komentuje się, że gdyby Alaba otrzymał od Królewskich 10 milionów euro netto rocznej pensji, znalazłby się na drugim poziomie płacowym z takimi graczami jak Modrić, Benzema czy Kroos, a ponad nim byliby tylko Ramos i Hazard. Sportowo Austriak wpasowałby się idealnie w potrzeby zespołu Zidane'a, bo mógłby grać jako stoper, lewy obrońca i pomocnik, czyli na pozycjach, na których klub ma pewne braki.
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się