Agencja Tanjug podaje, że Jović został oskarżony o przestępstwo polegające na nieprzestrzeganiu przepisów zdrowotnych wprowadzonych w związku z wybuchem pandemii. Serbskie prawo mówi, że teraz sąd musi rozpatrzyć akt oskarżenia i wydać w tej sprawie wyrok.
Przypomnijmy, że w marcu po zawieszeniu rozgrywek Jović jako jedyny z drużyny Realu Madryt zdecydował się opuścić Hiszpanię i wrócić do ojczyzny. Tam po przyjeździe została na niego narzucona 2-tygodniowa kwarantanna, ale piłkarz został złapany na mieście przez policję. Różne raporty mówiły o różnych zachowaniach zawodnika, ale już wtedy sprawą zajęła się prokuratura.
Niektórzy podawali, że piłkarz urządził imprezę urodzinową swojej partnerki, ale sam Jović odpowiedział, że nie został w pełni poinformowany o zasadach panujących w kraju i obowiązujących go po powrocie, a z domu wyszedł po prostu na zakupy. Jego tłumaczenia można przypomnieć sobie w tym artykule.
Nadawca RTS dodaje, że 22-latek odrzucił wtedy możliwość wpłacenia grzywny w wysokości około 30 tysięcy euro i zamknięcia sprawy, co miało doprowadzić do wszczęcia w jego sprawie postępowania i ostatecznie złożenia aktu oskarżenia. Więcej szczegółów w tej sprawie mamy poznać jeszcze dzisiaj, gdy oficjalnie na temat tej sytuacji wypowiedzą się odpowiednie serbskie organy.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się