Vinícius Júnior nie pojawił się na dzisiejszym treningu, choć klub nie poinformował o absencji Brazylijczyka. MARCA donosi, że zawodnik nie stawił się w Valdebebas i został w domu, ponieważ zmaga się z przeziębieniem. Nie wiadomo, kiedy 20-latek wróci do pracy, ponieważ wszystko jest uzależnione od tego, jak będzie się czuł. Nie ma jednak potrzeby bicia na alarm, gdyż skrzydłowy nie jest zarażony koronawirusem, a chodzi o zwykłe przeziębienie.
Zinédine Zidane liczy na to, że Vini szybko upora się z chorobą i będzie obecny już na jutrzejszych zajęciach, które mają rozpocząć się o godzinie 11:00. Na razie jego występ w sobotnim spotkaniu z Cádizem staje jednak pod znakiem zapytania. Brak Brazylijczyka byłby sporym osłabieniem dla Królewskich, ponieważ to właśnie on trafiał do siatki w dwóch ostatnich meczach z Realem Valladolid i Levante.
Wychowanek Flamengo znajduje się w świetnej formie i wykorzystał ostatnią przerwę, w której nie został powołany do kadry, aby wykonywać coraz cięższe ćwiczenia fizyczne i pracować nad formą. Vinícius z każdym tygodniem rośnie w oczach szkoleniowca, który wierzy w to, że Brazylijczyk może odegrać kluczową rolę w tym sezonie, tym bardziej że nieustanne problemy ze zdrowiem ma Eden Hazard.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się