Przez 90 minut ćwiczyli pod okiem trenera Lopeza Caro zawodnicy Realu Madryt. Bez Davida Beckhama, Ivana Heluery i Álvaro Mejii, którzy ucierpieli w niesławnym starciu z Saragossą. Trening nie był intensywny, chociaż z drugiej strony przez półtorej godziny zajęć piłkarze ani przez chwilę nie zaznali odpoczynku.
Beckham prawdopodobnie nie zagra w sobotnim meczu z Bilbao. Narzeka na bóle pleców, podobna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy temu. Mejía odczuwa bóle mięśni, a Iván Helguera, jak już pisaliśmy, ma problemy z kręgami szyjnymi.
Ponadto Sergio Ramos ćwiczył tylko z trenerem od przygotowania fizycznego a Guti, Míchel Salgado, Roberto Carlos i Robinho przebywali na zajęciach w hali oraz w gabinecie zabiegów z hydromasażem.
Pod koniec treningu szkoleniowiec Królewskich skupił się na zajęciach taktycznych, w tym na omówieniu błędów, których ostatnio było bardzo dużo.
Davida bolą plecy. Fot. iballer.com
Lizanie ran po Saragossie
Wczorajszy trening przebiegał w minorowej atmosferze
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się