– To był trudny mecz, który jeszcze dodatkowo się skomplikował. Było ciężko w każdej części boiska. Byliśmy jednak w stanie wykorzystać kilka swoich sytuacji, których mieliśmy sporo. Moim zdaniem najważniejsze jest to, że po prostu wygraliśmy i zgarnęliśmy trzy punkty.
– Co jest najważniejsze dla drużyny, która musi odrabiać straty? Jej mentalność. Myślę, że wszyscy mamy zwycięską mentalność. Traciliśmy gole przez swoje błędy, mieliśmy gorszy okres przez braki w koncentracji. Betis potrafił to wykorzystać. Oczywiście, że nie najlepszą rzeczą jest zejście na przerwę, przegrywając, ale bardzo pomógł nam trener. Pomógł nam zmienić sposób myślenia i nastawienie, a my potrafiliśmy wdrożyć to, o czym rozmawialiśmy w szatni.
– Co nam przekazał trener? Że możemy wszystko, a dla tego herbu powinniśmy walczyć do końca. Myślę, że dziś pokazaliśmy, że potrafimy być twardzi i nie poddawać się w trudnych momentach.
– Mój gol i zagranie Benzemy? Nieważne, kto strzela, najważniejsze jest to, by drużyna zwyciężała, zawsze to powtarzam. To była dobra akcja. Chyba Martin otworzył drogię Carvie, a tam Benzema zagrał świetnie. Byłem szybszy i tyle, ale to piękne uczucie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się