Lucas Vázquez podjął decyzję i powiedział „nie”. Galisyjski skrzydłowy odrzucił sowitą ofertę, którą w ostatnich dniach otrzymał z Kataru i zdecydował, że wypełni do końca wygasający w przyszłym roku kontrakt. AS od kilku miesięcy donosił już, że 29-latek chce zostać w Madrycie i do odejścia nie przekonały go nawet duże pieniądze z Bliskiego Wschodu. Piłkarz od samego początku informował Zinédine'a Zidane'a, że nie zamierza się nigdzie ruszać, a trener jest zadowolony z takiego obrotu spraw.
W ubiegłym sezonie francuski szkoleniowiec wystawiał Lucasa na prawym skrzydle w systemach 4-3-3 i 4-4-2. Czasem zdarzało mu się też zagrać na boku obrony, gdy zastępował Daniego Carvajala. Wielozadaniowy zawodnik cały czas ciężko pracuje i utrzymuje bardzo dobre relacje z najważniejszym piłkarzami w szatni. Hiszpan jest bardzo lubianym graczem w drużynie i wszyscy byli zadowoleni, że zostaje razem z nimi, przekładając kwestie sportowe nad ekonomiczne.
Klubowi wcale nie zależało na tym, żeby Lucas odchodził tego lata, tym bardziej że Brahim został wypożyczony do Milanu, a Bale może trafić do Manchesteru United. Wychowanek będzie teraz rywalizował o miejsce w składzie z Marco Asensio czy Rodrygo. Niemal każdy sezon kończy z kilkoma bramkami i asystami, rozgrywając przy tym całkiem sporo spotkań. W tym sezonie może być podobnie.
Pieniądze z Kataru mogą poczekać. Lucas jest przekonany, że może występować na najwyższym poziomie jeszcze przez mniej więcej cztery sezony. Woli kontynuować karierę w Madrycie i chciałby, aby Real przedłużył z nim kontrakt. Jeśli tak się nie stanie, w przyszłym roku będzie mógł się udać w dowolne miejsce z gwarancją finansowego bonusu od nowego pracodawcy.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się