REKLAMA
REKLAMA

Uliczna reklama La Ligi nie przetrwała weekendu

Uliczna reklama La Ligi i Pumy w Madrycie nie przetrwała nawet weekendu. Usunięto ją po licznych protestach mieszkańców stolicy.
REKLAMA
REKLAMA
Uliczna reklama La Ligi nie przetrwała weekendu
Fot. własne

W związku ze startem La Ligi przed startem weekendu w centrum Madrytu zastąpiono kule parkingowe replikami nowych piłek, jakie będą używane w rozgrywkach w sezonie 2020/21. Instalacje pojawiły się przy największych znanych miejscach stolicy jak Plaza Mayor, Puerta del Sol czy Plaza de Callao. Inicjatywa spotkała się z krytyką mieszkańców.

REKLAMA
REKLAMA

„Który pier**lony oświecony uznał za dobry pomysł okrycie kul parkingowych z granitu tak, by przypominały piłki? Jeśli ktoś złamie sobie na tym nogę, oby was też to zabolało”, napisał jeden z madrytczyków na Twitterze, oznaczając we wpisie alkada José Luisa Martíneza-Almeidę i jego zastępczynię Begoñę Villacís.

Ta druga odpisała mu w niedzielę wieczorem: „Masz pełną rację. Usunęliśmy je”. Okazało się, że wcale nie tak mała liczba mieszkańców faktycznie kopała kamienne piłki, chociaż widniał przy nich napis: „Replika oficjalnej piłki La Ligi 2020/21 / Zagrożenie: Nie kopać, twardy element”. Szczęśliwie nie poinformowano, by ktoś złamał sobie z tego powodu nogę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (36)

REKLAMA