REKLAMA
REKLAMA

Remis Realu Sociedad na inaugurację

Real Sociedad nie postraszył dziś Realu Madryt, który za tydzień zagra na Estadio Anoeta. Baskowie – oczywiście już bez Martina Ødegaarda – nie poradzili sobie dziś z Realem Valladolid.
REKLAMA
REKLAMA
Remis Realu Sociedad na inaugurację
Fot. Getty Images

Najbliższy rywal Realu Madryt, Real Sociedad, ma już za sobą inaugurację tego sezonu w Primera División. W spotkaniu na Estadio José Zorrilla zremisował 1:1 i nie może być zadowolony z tego występu.

REKLAMA
REKLAMA

Początek meczu nie zwiastował dobrego widowiska. Żadna z drużyn nie ruszała szczególnie chętnie do ataku, jednak wreszcie to gospodarze uznali, że Real Sociedad to nie jest ten sam, groźny zespół znany z poprzedniego sezonu. Stworzyli dwie bardzo groźne sytuacje, w czasie których kluczowe interwencje w obronie zaliczyli Álex Remiro i Diego Llorente. Ten ostatni wybił piłkę niemal z linii, gdy ta leciała prosto do bramki. Chwilę później gospodarze ponownie otarli się o zdobycie bramki, ale futbolówka po uderzeniu Waldo odbiła się od słupka.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W 39. minucie brak zdecydowania Aihena wykorzystał Sergi Guardiola, który znalazł mnóstwo miejsca na prawej flance, dograł do niepilnowanego Míchela, a pomocnik Realu Valladolid bez problemu otworzył wynik meczu. Real Sociedad nie ruszył od razu do ataku. Nie był zdecydowanie aktywniejszy i nie szukał gola za wszelką cenę, ale w 60. minucie do gości uśmiechnęło się szczęście. To za sprawą ogromnego błędu Jordiego Masipa, który przepuścił bardzo łatwą piłkę posłaną przez 20-letniego Roberto Lópeza z rzutu wolnego. 

W drugiej połowie przewaga Realu Sociedad była dość wyraźna, ale goście wciąż mieli duży problem z tworzeniem dobrych sytuacji podbramkowych. Remis wypada uznać za dość sprawiedliwy rezultat. Valladolid miał więcej dobrych okazji, przewaga gości była dość wyraźna, ale niewiele z niej wynikało. Być może brakowało im Martina Ødegaarda, który za tydzień może wrócić na Estadio Anoeta, tym razem w koszulce Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

W Realu Sociedad z powodu pozytywnych wyników testów na obecność koronawirusa zagrać dziś nie mogli Willian José i David Silva, a Mikel Oyarzabal, który chorował wcześniej, pojawił się na boisku pod koniec drugiej połowy. Pierwsza dwójka prawdopodobnie nie będzie mogła zagrać z Królewskimi, a na pewno trudno sobie wyobrazić, by któryś z nich zagrał od pierwszej minuty.

Real Valladolid – Real Sociedad 1:1 (1:0)
1:0 Míchel 39' (asysta: Sergi Guardiola)
1:1 Roberto López 60' 

Valladolid: Masip; Moyano, Joaquín, Bruno, Nacho; Míchel (70' Kike), Fede San Emeterio, Óscar Plano (70' Hervias), Orellana, Waldo (80' Weissman); Sergi Guardiola.
Sociedad: Remiro; Gorosabel, Elustondo, Llorente, Aihen; Zubeldia; Portu, Roberto López (78' Oyarzabal), Merino, Barrenetxea (78' Januzaj); Isak (78' Bautista).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA