Od powrotu do klubu Zinédine Zidane poszukiwał na rynku transferowym nowego pomocnika. Real już przed rokiem nie zgodził się jednak na duże inwestycje do drugiej linii, choć francuski szkoleniowiec naciskał przede wszystkim na sprowadzenie Paula Pogby. Kupno zawodnika Manchesteru United pozostał marzeniem ściętej głowy, ale teraz wydaje się przekonany, że Zizou odnalazł odpowiednie wzmocnienie w Martinie Ødegaardzie, który wrócił do Madrytu, choć Real Sociedad był przekonany, iż zostanie w Donostii jeszcze przez kolejny sezon. Powrót Norwega wyjaśnia potrzeba lekkiej przebudowy składu przy zerowych kosztach, ale za pomocnikiem przemawiają liczby i pozwalają postawić tezę, że jego przedwczesna przeprowadzka do stolicy Hiszpanii może zakończyć się powodzeniem.
Zidane poszukiwał zmian w pomocy, ponieważ od początku był przekonany, że obecny futbol uległ zmianie i teraz to przede wszystkim świeże nogi, siła fizyczna, odwaga i młoda krew. W ubiegłym sezonie odnalazł to u Fede Valverde, ale była to niewystarczająca zmiana w drugiej linii. Teraz ma nadzieję, że Ødegaard pozwoli wnieść powiew świeżości do środka pola, gdzie Casemiro, Kroos i Modrić nadal będą odgrywać ważne role.
Ødegaard przybywa jednak do Madrytu z większą liczbą goli i asyst niż wszyscy środkowi pomocnicy Realu uzbierali w ostatnim sezonie, wliczając w to również Isco i Jamesa. Siedem bramek i dziewięć asyst Norwega to wynik, do którego zbliżył się tylko Toni Kroos. Niemiec przewyższał jednak 21-latka w liczbie wykreowanych okazji i stworzył ich kolegom 97, gdy Ødegaard miał ich 75, ale trzeba pamiętać, że były gracz Bayernu spędził na murawie 600 minut więcej. Wychowanek Strømsgodset potrafi też dryblować, bo mijał rywali 72 razy, gdy najlepszym z pomocników Królewskich był Modrić, który zwodami przeszedł przeciwników 49 razy.
Martin dowozi jednak nie tylko liczby w ataku, ale daje też wiele w defensywie. Ødegaard wie, czym jest popularne w Hiszpanii cierpienie. 64% – tyle wnosi skuteczność jego odbiorów, gdy madrycki specjalista w tej dziedzinie, czyli Casemiro, miał 61%. To dowód na to, że kupiony w 2015 piłkarz zanotował ogromny postęp pod względem fizycznym i może okazać się też przydatny w destrukcji.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się