Belgowie zmierzyli się dzisiaj z Islandią w 2. kolejce Grupy 2. Dywizji 1. Ligi Narodów. Chociaż to goście pierwsi zdobyli bramkę, to ekipa Roberto Martíneza szybko wyrównała i ostatecznie rozbiła rywali 5:1, wygrywając swój drugi mecz w tej edycji rozgrywek.
Eden Hazard znalazł się wśród dostępnych zawodników, ale przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Na jego pozycji wystąpił Jérémy Doku, 18-letni debiutant z Anderlechtu, który zdobył bramkę na 5:1. Ostatecznie atakujący Realu Madryt nie rozegrał więc na tym zgrupowaniu kadry ani minuty i zaliczył tylko dwa treningi z grupą, oba dzień przed meczami.
Hiszpańskie media informowały, że Zidane nie chciał, by Belg jechał na zgrupowanie, ale Martínez miał prawo go powołać i zrobił to, bo jak mówił, chciał zebrać ponownie trzon swojej grupy po 10 miesiącach przerwy. Hazard więc zamiast od poprzedniego poniedziałku rozpocząć normalne przygotowania do sezonu w klubie przebywał od wtorku w kadrą, ostatecznie nie rozgrywając ani minuty oraz wychodząc jedynie na dwa treningi na murawie.
Selekcjoner Belgii zapewnia, że z medycznego punktu widzenia z 29-latkiem jest wszystko w porządku, ale jako że był to dla niego dosłowny start sezonu, to nie podejmowano żadnego ryzyka i stawiano głównie na pracę indywidualną. Patrząc jednak na argument trenera o budowaniu atmosfery w grupie, trudno zrozumieć dlaczego Courtois opuścił zgrupowaniu kadry w piątek po trzech dniach pobytu z kolegami, a nie zrobił tego Hazard, który ostatecznie od tamtego momentu odbył jeden trening na murawie i przesiedział starcie z Islandią na ławce rezerwowych.
Belg spodziewany jest w Valdebebas najwcześniej w czwartek. Królewscy pierwszy mecz w sezonie rozegrają za 12 dni, gdy ich rywalem w La Lidze w niedzielę 20 września będzie Real Sociedad.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się