Nieco ponad rok temu Zinédine Zidane ponownie udowodnił, że jest prawdziwym znawcą Ligue 1. Francuski szkoleniowiec bardzo szybko przekonał dyrekcję Królewskich, że mimo posiadania w swoich szeregach Marcelo warto wyłożyć 50 milionów euro na transfer Ferlanda Mendy'ego. I chociaż ówczesnym lewym obrońcą Olympique'u Lyon interesowało się wiele europejskich klubów, to postać Zizou po raz kolejny odegrała kluczowe znaczenie przy podjęciu tej ostatecznej decyzji.
Teraz po zakończeniu sezonu 2019/20 okazuje się, że Mendy jest jedynym zawodnikiem, który był w stanie wygrać bezpośrednią rywalizację z jednym z nietykalnych bohaterów triumfalnego przemarszu Realu Madryt po Europie w latach 2014 – 2018. Marcelo, który już w sezonie 2018/19 miał pewne problemy w walce z Sergio Reguilónem, teraz został zdominowany przez swojego młodszego kolegę z Francji. W poprzednim sezonie Mendy rozegrał w sumie 32 mecze do 23 w wykonaniu drugiego kapitana Królewskich. 25-letni wychowanek PSG był również lepszy pod względem ogólnej liczby zgromadzonych minut, a przy tym odegrał kluczową rolę w świetnej postawie Los Blancos w defensywie.
Żaden inny nowy zawodnik nie był w stanie nawet w najmniejszym stopniu zagrozić starej gwardii Zidane'a. Sprowadzony za 50 milionów euro Éder Militão nie dał rady nawiązać równorzędnej rywalizacji ani z Sergio Ramosem, ani z Raphaëlem Varane'em. Z kolei Luka Jović, na którego przeznaczono 60 milionów euro, przez cały rok pozostawał w cieniu Karima Benzemy. Serbski napastnik zgromadził w tym czasie zaledwie dwie bramki i 806 minut.
Eksplozja talentu Mendy'ego gwarantuje Realowi Madryt świetlaną przyszłość, jeśli chodzi o obsadę lewej obrony. Marcelo skończył w maju 32 lata i logicznym jest, że wraz z upływem czasu będzie tylko tracił na znaczeniu spędzając coraz więcej minut na ławce rezerwowych. Należy jednak pamiętać, że obaj boczni defensorzy gwarantują Zidane'owi zupełnie odmienne opcje i alternatywy w ustawieniu zespołu. Brazylijczyk to niekonwencjonalność i przebojowość w ofensywie, a Francuz to przede wszystkim solidność w defensywie.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się