W grze o tytuł w Lidze Młodzieżowej pozostały już tylko cztery drużyny: Ajax, Benfica, Salzburg i Real Madryt. Ajax na tym etapie rozgrywek zameldował się po raz pierwszy. Benfica dwukrotnie była w finale, ale dwukrotnie tam przegrała. Salzburg sięgnął po tytuł w 2017 roku (w finale pokonał Benficę). Real Madryt natomiast w finałowej czwórce znalazł się po raz czwarty. Królewscy jednak nigdy nie zdołali przedostać się do finału. Teraz na ich drodze stoi Salzburg.
Austriacy w fazie grupowej zajęli drugie miejsce za Liverpoolem. Zdobyli 10 punktów dzięki 3 zwycięstwom i jednemu remisowi. Strzelali wiele bramek (19), ale też sporo tracili (11). Druga lokata w grupie wiązała się z koniecznością wzięcia udziału w dodatkowej rundzie. Tam Salzburg trafił na Porto i awansował po zaciętym spotkaniu, które rozstrzygnęło się dopiero w rzutach karnych, które przeciągnęły się aż do dziewiątej serii. W 1/8 finału Austriacy poradzili sobie znacznie lepiej, pokonując Derby County 4:1. Ćwierćfinał przyniósł dużo emocji. Salzburg mierzył się z Lyonem. To Francuzi wyszli na prowadzenie 1:0, ale później Austriacy strzelili cztery gole. Lyon zdołał się zbliżyć, ale ostatecznie przegrał 3:4.
W półfinale Real Madryt zagra z Salzburgiem i naprawdę trudno jest wskazać faworyta w tym spotkaniu. Królewscy do tej pory radzili sobie bardzo dobrze, eliminując Juventus i Inter. Oba te spotkania miały inny przebieg, ale kończyły się tym, że madrytczycy aplikowali rywalom po trzy gole. Salzburg jest drużyną, która z defensywą nie radzi sobie najlepiej i traci naprawdę sporo goli. Nadrabia to jednak znakomitą ofensywą. Chukwubuike Adamu (6 goli) oraz Luka Sučić (5) walczą o koronę króla strzelców (prowadzi Roberto Piccoli z Atalanty z dorobkiem 8 trafień). Graczy Realu Madryt nie ma nawet w czołowej dziesiątce tej klasyfikacji.
Przed Raúlem i jego podopiecznymi najprawdopodobniej najtrudniejszy mecz w tych rozgrywkach. Salzburg już udowodnił, że świetnie radzi sobie ze szkoleniem młodzieży. W 2017 roku Austriacy sięgnęli po Ligę Młodzieżową, a ta sztuka ciągle nie udała się Realowi Madryt. Królewscy liczą na to, że Raúl zdoła poprowadzić zespół po ten puchar. Najpierw jednak trzeba po raz pierwszy zakwalifikować się do finału, a ta kwestia rozstrzygnie się już dziś wieczorem.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 1.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się