Real Madryt ma problem z Mariano. Zidane na niego nie liczy, ale zawodnik nie zmienia zdania i nie zamierza opuszczać klubu. Jego umowa obowiązuje do 2023 roku, dlatego jeśli Los Blancos nie przekonają go do zmiany otoczenia, będą zmuszeni do pozostawienia go w pierwszej drużynie. Tak było podczas dwóch poprzednich okienek transferowych.
Mariano zaliczył tylko 84 minuty w zakończonym niedawno sezonie. Nawet tak mała liczba szans od sztabu szkoleniowego nie przekonała go jednak do zmiany zdania. Uważa, że w wieku 27 lat osiągnął swój sufit, jakim jest miejsce w Realu Madryt, w którym zawsze chciał zaistnieć. Jest szczęśliwy w mieście, dobrze rozumie się z szatnią i wierzy, że przekona do siebie Zidane'a. W ostatnich dniach regularnie publikuje filmiki, na których widać, że nie zapomina o dbaniu o formę nawet podczas wakacji.
Real Madryt wierzy za to, że uda się znaleźć klub, który widziałby Mariano u siebie, jednak wszyscy wiedzą, że zadanie jest bardzo trudne. Napastnik zarabia około 4,5 miliona euro rocznie netto, co zwłaszcza podczas obecnego kryzysu jest kwotą nieosiągalną dla wielu klubów. Nawet jeżeli urodzony w Katalonii zawodnik zgodziłby się na transfer, trudno sobie wyobrazić, by dobrowolnie zaakceptował niższe zarobki. Do tego oczekiwałby zespołu na odpowiednim poziomie, na przykład występującego w Lidze Mistrzów. AS dodaje, że sam Mariano musiałby uznać, że jego styl pasuje do zespołu.
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się