- Saragossa ma nad Barceloną dwubramkową zaliczkę, ale Katalończycy są bardzo groźni na własnym stadionie. Jednak pogromcy Atlético w Copa del Rey są obecnie w wyśmienitej formie. Kiedy jesteśmy w swojej najwyższej dyspozycji, możemy pokonać każdego.
- Losowanie par półfinałowych było dość niezwykłe, ponieważ wciąż nie wiemy, z kim przyjdzie nam rywalizować. Nie znamy także konkretnego terminu tej rywalizacji. Piłkarze zawsze wolą grać mecz rewanżowy przed własną publicznością. Przy stanie 4:2 dla Saragossy wynik rywalizacji wciąż nie jest przesądzony, jednak Barcelona musi strzelić dwie bramki i nie stracić żadnej, więc jej rywale są w komfortowej sytuacji.
- Nie zastanawiam się nad naszymi potencjalnymi przeciwnikami w półfinale Pucharu Króla, skupiam się wyłącznie na własnym klubie, jednak wiem, że nasi fani bardzo chcą, by Real ponownie stawił czoła 11-ce prowadzonej przez Franka Riijkarda.
- Wygląda na to, że nasz mecz w półfinale wypadnie na piętnastego lutego, niedługo przed pojedynkiem z Arsenalem - to nienajlepsza wiadomość. Nie jesteśmy zadowoleni, ponieważ mieliśmy w planach specjalne przygotowania do rywalizacji z Kanonierami, a teraz stały się one niemożliwe - powiedział były napastnik Królewskich, dodając że: - Nasi piłkarze zawsze chcą wygrywać, a spotkania półfinałowe z pewnością wywołają w nich dodatkową motywację.
Kilka zdań od Butragueño
Sęp wypowiada się na temat losowania Copa del Rey
REKLAMA
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się