MARCA podaje, że dogranie La Ligi na obiekcie w Valdebebas było wielkim sukcesem i w pełni trafioną decyzją Realu Madryt, ale stadion Alfredo Di Stéfano będzie jeszcze bardziej oblegany jesienią. Sezon rozpocznie się na nim już 6 września, gdy kadra Hiszpanii zagra z Ukrainą w ramach Ligi Narodów. Dlatego działacze RFEF wizytowali w poniedziałek obiekt, sprawdzając czy jest on w pełni dostosowany do wymagań UEFA dla spotkań reprezentacji.
Najprawdopodobniej starcie ze Szwajcarią w październiku także odbędzie się w Valdebebas, a w ostatniej serii spotkań w listopadzie kadra Enrique Niemców podejmie już na Metropolitano, zawsze bez kibiców. Uznano, że drugi stadion Realu Madryt lepiej spełni wymagania i oczekiwania reprezentacji niż na przykład obiekty Getafe czy stadion w Alcorcón.
Będzie to siódmy stadion w Madrycie, na jakim seniorska reprezentacja rozegra swój oficjalny mecz. Poza tym kadrę gościły O'Donnell, stare Metropolitano, stare Chamartín, Santiago Bernabéu, Vicente Calderón oraz Wanda Metropolitano.
Jeszcze rok temu takie obłożenie takimi meczami było dla Di Stéfano nie do pomyślenia. Wtedy grała na nim tylko Castilla i Juvenil A w ramach rozgrywek Youth League. W nowym sezonie poza reprezentacją i Castillą dalej będzie na nim występować pierwsza drużyna Realu Madryt, dopóki rząd nie zezwoli na powrót kibiców na obiekty w Hiszpanii. Ułatwia to prowadzenie prac budowlanych na Santiago Bernabéu i zmniejsza ryzyko związane z koronawirusem, jakie tworzy rozgrywanie meczów w centrum Madrytu.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się