Co myśli o tym sam zawodnik? Dwa dni przed meczem 1/8 finału z Romą w Duisburgu Hiszpan rozmawiał z Marcą (rozmowa odbyła się we wtorek – dop. red.).
– Mówię to każdemu, kto mnie o to pyta. Jestem w stu procentach skupiony na meczu z Romą. Od początku zamknięcia ludzie mnie o to pytają i myślę, że dobrze sobie radzę, nie mówiąc o tym, ponieważ dużo gramy. I znowu będziemy – powiedział Reguilón, po którego usługi według Marki zgłasza się też Chelsea.
– Gdyby ten rok w Sevilli nie był dobry, nie wydarzyłoby się to. Te kluby by nie dzwoniły. Jeśli ja jestem zadowolony, drużyna jest zadowolona i klub jest zadowolony, wszyscy są szczęśliwi.
– Teraz nie możemy patrzeć na te opcje. Przykro mi, jeśli brzmi to banalnie. Od zamknięcia mówię, że do końca nie zamierzam mówić o swojej przyszłości. Do tego czasu mówienie o przyszłości byłoby złe dla mnie, dla moich kolegów i dla klubu.
– Czy mogę zostać jeszcze na rok w Sevilli? Tak. Powinniśmy porozmawiać o tym w spokoju z Realem Madryt, moim agentem, ze wszystkimi. I zobaczymy, jakie mamy możliwości na kolejny sezon, zobaczymy, co się wydarzy. Nie wiem – zakończył.
Mecz 1/8 finału Ligi Europy między Sevillą a Romą rozpocznie się jutro o 18:55. Można go obejrzeć w Polsce w IPLA.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się