– Gratulacje z Realu Madryt? Rozmawiałem z José Angelem [Sánchezem, dyrektorem generalnym] i presim [Florentino Pérezem]. Pogratulowali mi tytułu. Ogólnie byli blisko mnie przez cały sezon, nie tylko dzisiaj. Jestem im wdzięczny za to wszystko, bo tak naprawdę od dzisiaj ponownie jestem zawodnikiem Realu Madryt.
– Co przekazał mi klub? Nie rozmawialiśmy jeszcze o przyszłości. Na razie mają ważny mecz z City i patrząc na końcówkę sezonu, może im się udać odwrócić wynik. Po spotkaniu porozmawiam z klubem na temat przyszłości. To starcie wyznaczy dalszą dynamikę dla całego klubu, bo albo zostaną w Lidze Mistrzów, albo będą mieli dodatkowych kilka tygodni wakacji. Po meczu zaczniemy patrzeć na przyszłość i ocenimy, co będzie najlepsze na kolejny sezon. Zrobię to z klubem i najbliższymi.
– Dalej myślę, jak powiedziałem w czerwcu, że będzie ciężko o regularną grę w Realu? Nie myślę o tym, czy w następnym sezonie będę grać tam czy w Arsenalu. Na razie chcę cieszyć się tytułem i odpocząć, bo to był ciężki sezon. Jasne jest, że w Realu Madryt występują wielcy zawodnicy i mają świetny zespół, który wygrał w tym sezonie najważniejszy tytuł, jakim jest La Liga. Na tej podstawie porozmawiam z klubem i trenerem. Dzisiaj należę do Realu Madryt i razem ocenimy, co będzie dla mnie najlepsze. Jasne przy tym jest, że w następnym sezonie z EURO i Igrzyskami chcę znowu cieszyć się futbolem i oczekiwałbym rozegrania 35 meczów. Taki jest mój cel na kolejny rok.
– Czy mogę być szczęśliwy w Realu Madryt? Gdy zakładasz białą koszulkę Realu, zawsze jesteś szczęśliwy. W porównaniu do jakiegokolwiek klubu Real Madryt jest najlepszy pod względem piłkarskim i osobistym. Na razie poczekajmy na rewanż z City i wtedy zdecydujemy o przyszłości.
– Szansa na przejście do Betisu? Mam wielką sympatię dla Betisu i ten klub wiele dla mnie znaczy. Ludzie stamtąd wspierali mnie przez ten rok.
– Co powiedziałbym w tym momencie Zidane'owi? Cóż, jedyne, co mógłbym mu teraz przekazać, to taktyka, z jakiej skorzystaliśmy, by pokonać City w półfinale Pucharu Anglii. Oby udało się im odrobić straty i znowu wygrać Ligę Mistrzów.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się