Menu
/ as.com

Bale powiedział Giggsowi, że zostaje w Madrycie

Foto: Bale powiedział Giggsowi, że zostaje w Madrycie
Fot. Getty Images

Telenowela z Garethem Bale'em w roli głównej trwa już od pewnego czasu, a jego relacje z Zidane'em są bardzo chłodne. To jednak nie sprawia, że Walijczyk jakkolwiek przemyśli swoją pozycję i poinformował już swojego selekcjonera, że zostanie w Realu Madryt.

Gareth Bale nie znajduje się w planach Zinédine'a Zidane'a. Jest to fakt, który nikogo nie powinien już ani trochę zaskakiwać, a potwierdzają to liczby. W ostatnich siedmiu meczach Królewskich Walijczyk nie pojawił się na boisku. Co więcej, po wznowieniu rozgrywek, zanotował jedynie dwa mecze, gdy dostał 29 minut przeciwko Eibarowi i 71 minut przeciwko Mallorce. Wszystko wskazuje na to, że atakujący powinien sobie szukać nowego klubu, bo jego rola będzie bardzo marginalna w przyszłym sezonie. Jak już jednak zdążyliśmy się przyzwyczaić, Bale działa zupełnie na odwrót i widoczna niechęć ze strony Zidane'a go nie odstręcza.

Jak informuje Daily Mirror, Walijczyk miał powiedzieć niedawno Ryanowi Giggsowi, selekcjonerowi swojej reprezentacji, że na następny sezon zostaje w Realu Madryt. Ta informacja jest o tyle ważna, że na przyszłe lato zostały przełożone Mistrzostwa Europy, a skrzydłowy Los Blancos jest nadal liderem kadry Giggsa. Miało to być jednocześnie zapewnienie, że choć najprawdopodobniej nie będzie zbyt często pojawiał się na murawie, to Gareth będzie gotowy do gry na EURO. Jak już informował AS, Bale nie zamierza podarować Królewskim ani eurocenta z milionów, które powinny trafić na jego konto do końca obecnej umowy. 

Relacje między Walijczykiem a francuskim trenerem oczywiście są dość chłodne, ale wydaje się, że po wznowieniu rozgrywek utknęły w swoim najgorszym punkcie. Brak szans dawanych temu pierwszemu nie osłabił jego humorystycznego podejścia do życia i wielokrotnie kamery łapały go, gdy wygłupiał się z kolegami na ławce. Bardzo możliwe również, że Bale sam tych kamer szukał. To z pewnością nie polepszyło jego wizerunku w oczach Zidane'a. Mimo wszystko jednak wydaje się, że Gareth zostanie w Madrycie i angielskie media zapewniają, że informację te dostał nie tylko sam Giggs, ale również koledzy z reprezentacji czy poszczególni członkowie sztabu szkoleniowego. Pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość, bo choć nie wątpimy, że sam Zidane mógłby po raz kolejny wyrazić publicznie swoje zdanie, jak to zrobił rok temu podczas pretemporady, ma jednak świadomość, że nic to nie da i Gareth Bale po prostu dalej będzie zawodnikiem Realu Madryt. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.